Reklama

Reklama

​Jasna Strona Białej Gwiazdy. Czy Wisła jest już zmęczona Peterem Hyballą?

Brak pomysłu, sytuacji i wygranej. Wisła zremisowała z Cracovią 0-0 i jej seria bez zwycięstwa trwa już ponad miesiąc. Czy fatalne wyniki to wina piłkarzy czy trener Petera Hyballi? Co dzieje się w wiślackiej szatni? Czy przy Reymonta są już zmęczeni niemieckim szkoleniowcem? Zapraszamy na Jasną Stronę Białej Gwiazdy, której gościem specjalnym był Franciszek Smuda, były selekcjoner i trener krakowian.

Reklama

- Wisła miała olbrzymią przewagę, ale to Cracovia stworzyła lepsze sytuacje. Ten mecz oglądało się jednak ciężko - uważa Michał Białoński, szef sportu w Interii.

 - Rzeczywiście. Wisła miała większe posiadanie, ale mogła przegrać. W tych derbach były tylko momenty dobrej gry, więcej było za to bieganiny i przeszkadzania sobie - ocenia Smuda.

Reklama

- O jakości tego meczu świadczy liczba strzałów celnych: Wisła oddała dwa i żadnego groźnego, Cracovia jeden - z rzutu karnego - dodaje Wojciech Górski, dziennikarz Interii.

  Remis w derbach oznacza, że Peter Hyballa nie może spać spokojnie, ponieważ jego drużyna nie wygrała meczu od ponad miesiąca. Tymczasem do końca rozgrywek pozostały już tylko trzy spotkania, a następnie władze klubu będą musiały podjąć decyzje dotyczące kształtu zespołu na kolejny sezon.

- Ta kadra nie jest zła, ale taka na środek tabeli, a może nawet coś więcej. W tej drużynie dałoby się znaleźć 11-12 zawodników na średnim poziomie. Wydaje mi się, że tymi piłkarzami można ugrać dużo więcej - uważa Smuda.

- Pamiętajmy, że latem umowy kończą się aż 13 zawodnikom, a na niektórych Hyballa już postawił krzyżyk. Z takim podejściem, jeśli to trener dalej będzie rozdawał karty, latem rewolucja w Wiśle jest nieunikniona. Pytanie tylko, czy na jej czele powinien stać właśnie Hyballa. Dziś ciężko jest mi sobie wyobrazić budowanie zespołu wokół tego szkoleniowca - dodaje Piotr Jawor, dziennikarz Interii.

Białoński: - Przy zatrudnianiu trenera trzeba badać jego przeszłość. Hyballa miał mocne wejście, ale jego bezkompromisowy charakter powoduje, że wszyscy są nim zmęczeni. I szatnia, i zarząd. Nie widać przed tym przyszłości.

  Górski: - Zdziwiłbym się, gdyby Hyballa na dłużej zagościł w Krakowie. Moim zdaniem, na przestrzeni lat, największym błędem było zwolnienie Maciej Stolarczyka.

Teraz przed Wisłą mecz z Legią w Warszawie. Krakowian czeka trudne zadanie, ponieważ właśnie w tym spotkaniu gospodarze mogą przypieczętować mistrzostwo Polski.

- Legia pewnie będzie chciała otworzyć szampana jak najszybciej i załatwić sprawę już w sobotę. Wiśle będzie tam bardzo trudno - uważa Jawor.

Smuda: - Wisła przy Łazienkowskiej musi stworzyć mocną środkową strefę, bo w drugiej linii Legii zawodnicy są wybiegani i zaawansowani technicznie.

Jaka przyszłość czeka poszczególnych zawodników Wisły? Jak klub powinien szukać piłkarzy? Czy Wiśle grozi spadek? Zapraszamy do słuchania i oglądania Jasnej Strony Białej Gwiazdy.

PJ

Słuchaj "Jasnej Strony Białej Gwiazdy" w Anchor.fm!

Posłuchaj o Lechu na Soundcloudzie!

Znajdziesz nas także na Spotify!

Jesteśmy też na Apple Podcasts! Kliknij! 

Odwiedź nas też na Google Podcasty!

Nie przegap nas także na Breakerze!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje