Reklama

Reklama

Urawa Red Diamonds - Kyoto Sanga F.C. 2-2 (1-0). Liga - 20. kolejka

6 lipca na Saitama Stadium 2002 w Saitamie odbył się mecz 20. kolejki J1 League pomiędzy drużynami Urawy Reds i Kyota Sanga. Spotkanie zakończyło się remisem 2-2.

6 lipca  na Saitama Stadium 2002 w Saitamie odbył się mecz  20. kolejki  J1 League pomiędzy drużynami Urawy Reds  i Kyota Sanga. Spotkanie zakończyło się remisem 2-2.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W dziewiątej minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania sędzia pokazał kartkę Mendesowi z zespołu Kyota Sanga.

W pierwszych minutach meczu to piłkarze Urawy Reds otworzyli wynik. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się David Moberg-Karlsson.

Na osiem minut przed zakończeniem pierwszej połowy arbiter pokazał kartkę Hisashiemu Tawiahowi, zawodnikowi Kyota Sanga. W 39. minucie sędzia wskazał na jedenasty metr, ale David Moberg-Karlsson nie wykorzystał szansy strzelając obok bramki. W ten sposób szansy na zmianę rezultatu spotkania nie wykorzystała jedenastka Urawy Reds. W 45. minucie Takahiro Akimoto został zmieniony przez Ataru Esakę.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Urawy Reds.

Na drugą połowę zespół Kyota Sanga wyszedł w zmienionym składzie, za Sotę Kawasaki, Mendesa weszli Shohei Takeda, Yuki Honda.

Jedenastka Kyota Sanga otrząsnęła się z chwilowego letargu. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W 54. minucie Kosuke Taketomi wyrównał wynik meczu.

Natychmiast po stracie bramki drużyna Kyota Sanga pokazała swoją wyższość. W 55. minucie dającego prowadzenie gola dla piłkarzy Kyota Sanga strzelił Fuki Yamada. W zdobyciu bramki pomógł Peter Utaka.

Zawodnicy Urawy Reds szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 59. minucie gola wyrównującego strzelił David Moberg-Karlsson. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Ken Iwao.

Na 25 minut przed zakończeniem drugiej połowy w jedenastce Kyota Sanga doszło do zmiany. Rikito Inoue wszedł za Genkiego Omaego. W następstwie utraty gola trener Kyota Sanga postanowił zagrać agresywniej. W 69. minucie zmienił pomocnika Kosuke Taketomiego i na pole gry wprowadził napastnika Takumiego Miyayoshiego. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. W 71. minucie w jedenastce Kyota Sanga doszło do zmiany. Yuta Toyokawa wszedł za Fukiego Yamadę.

Niedługo później trener Urawy Reds postanowił bronić wyniku. W 85. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Takahira Sekinego wszedł Ayumu Ohata, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła jedenastce Urawy Reds utrzymać remis. Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2-2.

Pomimo wyraźnej przewagi drużyny Urawy Reds nie udało się pokonać przeciwników, pomimo tego że oddała ona siedem celnych strzałów. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Arbiter nie ukarał piłkarzy Urawy Reds żadną kartką, natomiast zawodnikom Kyota Sanga przyznał dwie żółte.

Jedenastka Urawy Reds wymieniła dwóch zawodników. Natomiast drużyna Kyota Sanga w drugiej połowie wymieniła pięciu graczy.

Reklama

Reklama

Reklama