Reklama

Reklama

Liga japońska - 9. kolejka J League: Vegalta Sendai - Gamba Osaka 2-1 (1-1)

28 kwietnia na Yurtec Stadium Sendai odbył się pojedynek 9. kolejki japońskiej J League pomiędzy drużynami Vegalty Sendai i Gamby. Starcie zakończyło się zwycięstwem Vegalty Sendai 2-1. Na stadionie stawiło się 16 004 widzów.

28 kwietnia  na Yurtec Stadium Sendai odbył się pojedynek  9. kolejki japońskiej J League pomiędzy drużynami Vegalty Sendai  i Gamby. Starcie zakończyło się zwycięstwem Vegalty Sendai 2-1. Na stadionie stawiło się 16 004 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 20 razy. Drużyna Gamby wygrała aż dziewięć razy, zremisowała sześć, a przegrała tylko pięć.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom Gamba: Kosuke'owi Onose'owi w 11. i Shu Kuracie w 27. minucie.

Wysiłki podejmowane przez zespół Gamby w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 32. minucie bramkę zdobył Young-gwon Kim. Asystę przy golu zanotował Shinya Yajima.

Zawodnicy gospodarzy odpowiedzieli zdobyciem bramki. W pierwszej minucie doliczonego czasu Katsuya Nagato wyrównał wynik meczu. Asystę zaliczył Yoshiki Matsushita.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Trener Vegalty Sendai postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 71. minucie zastąpił zmęczonego Kainę Yoshia. Na boisko wszedł Kunimitsu Sekiguchi, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. Na 11 minut przed zakończeniem meczu w jedenastce Gamby doszło do zmiany. Yasuhito Endo wszedł za Ademilsona.

W 79. minucie za Yoshikiego Matsushitę wszedł Keiya Shiihashi. W 82. minucie Ryo Germain został zmieniony przez Shuna Nagasawę, co miało wzmocnić zespół Vegalty Sendai. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Kosuke'a Onose'a na Tatsuyę Tanakę. Trener Gamby postanowił zagrać agresywniej. W 88. minucie zmienił pomocnika Shu Kuratę i na pole gry wprowadził napastnika Ryotara Meshina. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością.

W ostatnich minutach spotkania na boisku kibice domagali się kolejnych bramek. W doliczonej pierwszej minucie starcia na listę strzelców wpisał się Shun Nagasawa. Przy zdobyciu bramki pomagał Takayoshi Ishihara.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2-1.

Sędzia nie ukarał piłkarzy Vegalty Sendai żadną kartką, natomiast zawodnikom gości pokazał dwie żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek jedenastka Vegalty Sendai będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie Kawasaki Frontale. Natomiast w sobotę FC Tokio zagra z jedenastką Gamby na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL