Reklama

Reklama

Liga japońska - 5. kolejka J1 League: Nagoya Grampus - Sagan Tosu 1-0 (0-0)

18 lipca na Toyota Stadium w Toyocie odbył się mecz 5. kolejki japońskiej J1 League pomiędzy drużynami Nagoi Grampus i Sagan Tosu. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Nagoi Grampus 1-0. Starcie obejrzało 4 827 widzów.

18 lipca  na Toyota Stadium w Toyocie odbył się mecz  5. kolejki japońskiej J1 League pomiędzy drużynami Nagoi Grampus  i Sagan Tosu. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Nagoi Grampus 1-0. Starcie obejrzało 4 827 widzów.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 15 spotkań zespół Sagan Tosu wygrał pięć razy, ale więcej przegrywał, bo sześć razy. Cztery mecze zakończyły się remisem.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w czwartym kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w 55. minucie, sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Shinnosuke'owi Nakataniemu i Yoheiemu Toyodzie. Trener Sagan Tosu postanowił zagrać agresywniej. W 56. minucie zmienił pomocnika An Yong-Woo i na pole gry wprowadził napastnika Tiaga Alvesa. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością.

Reklama

W 57. minucie Ryogo Yamasaki zastąpił Naokiego Maedę. W tej samej minucie w zespole Sagan Tosu doszło do zmiany. Fuchi Honda wszedł za Yong-Gi Ryanga.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Nagoi Grampus w 62. minucie spotkania, gdy Naoki Maeda zdobył pierwszą bramkę. Przy zdobyciu bramki asystował Hiroyuki Abe.

W 64. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Tiaga Alvesa z Sagan Tosu, a w 83. minucie Yutakę Yoshidę z drużyny przeciwnej. Tiago Alves z Sagan Tosu w tej samej minucie dostał drugą żółtą, a następnie czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Wcześniej ten zawodnik został ukarany w 64. minucie. Trzeba było trochę poczekać, aby trener Nagoi Grampus postanowił wzmocnić linię pomocy i w 90. minucie zastąpił zmęczonego Takujego Yonemota. Na boisko wszedł Joao Schmidt, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska.

W pierwszej minucie doliczonego czasu gry w drużynie Nagoi Grampus doszło do zmiany. Gabriel Xavier wszedł za Mateusa.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Zawodnicy gości dostali w meczu dwie żółte kartki oraz jedną czerwoną, natomiast ich przeciwnicy dwie żółte.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast drużyna Sagan Tosu w drugiej połowie wymieniła pięciu zawodników.

Już w najbliższą środę zespół Sagan Tosu rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie Shimizu S-Pulse. Tego samego dnia Oita Trinita będzie przeciwnikiem drużyny Nagoi Grampus w meczu, który odbędzie się w Ōicie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL