Reklama

Reklama

Liga japońska - 34. kolejka J1 League: Vissel Kobe - Júbilo Iwata 4-1 (1-0)

7 grudnia na NOEVIR Stadium Kobe w Kobe odbył się mecz 34. kolejki japońskiej J1 League pomiędzy drużynami Visselu i Júbilo. Starcie zakończyło się zwycięstwem Visselu 4-1. Na stadionie zasiadło 25 243 widzów.

7 grudnia  na NOEVIR Stadium Kobe w Kobe odbył się mecz  34. kolejki japońskiej J1 League pomiędzy drużynami Visselu  i Júbilo. Starcie zakończyło się zwycięstwem Visselu 4-1. Na stadionie zasiadło 25 243 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 27 pojedynków drużyna Visselu wygrała 13 razy i zanotowała 10 porażek oraz cztery remisy.

Na pierwszą bramkę meczu kibice musieli poczekać do trzeciego kwadransa meczu. Po nieciekawym początku meczu piłkarze Visselu nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 36. minucie na listę strzelców wpisał się Lukas Podolski.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Visselu.

Trener Júbilo wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Daiga Arakiego. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 23 razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Kotaro Fujikawa. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić wyrównującego gola.

Reklama

Drużyna gości wyrównała wynik meczu. W 51. minucie bramkę wyrównującą zdobył Adailton. To już siódme trafienie tego zawodnika w sezonie.

Trener Visselu postanowił zagrać agresywniej. W 68. minucie zmienił obrońcę Joana Oumariego i na pole gry wprowadził napastnika Keijira Ogawę, który w bieżącym sezonie ma na koncie pięć goli. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Nie mylił się, jego jedenastka zdołała strzelić gola i wygrać spotkanie.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Visselu w 75. minucie spotkania, gdy David Villa strzelił z karnego drugiego gola. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego trzynaste trafienie w sezonie.

W 78. minucie Daiki Ogawa został zmieniony przez Yoshita Okubę.

Jedenastka gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystał zespół Visselu, zdobywając kolejną bramkę. W tej samej minucie Lukas Podolski ponownie zdobył bramkę zmieniając wynik na 3-1.

W 81. minucie Rikiya Uehara został zmieniony przez Takeakiego Harigayę, co miało wzmocnić jedenastkę Júbilo. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Davida Villę na Junyę Tanakę.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. Gola na 4-1 strzelił hat-tricka na pięć minut przed zakończeniem pojedynku Lukas Podolski. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Junya Tanaka.

W 90. minucie w drużynie Visselu doszło do zmiany. Asahi Masuyama wszedł za Lukasa Podolskiego. Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 4-1.

Arbiter nie pokazał żadnych kartek, mimo zdarzających się fauli.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL