Reklama

Reklama

Liga japońska - 33. kolejka J1 League: Yokohama F. Marinos - Nagoya Grampus 2-1 (1-0)

21 października na Nissan Stadium odbyło się starcie 33. kolejki japońskiej J1 League pomiędzy drużynami Yokohamy F. Marinos i Nagoi Grampus. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Yokohamy F. Marinos 2-1. Mecz obejrzało 6 607 widzów.

21 października  na Nissan Stadium odbyło się starcie  33. kolejki japońskiej J1 League pomiędzy drużynami Yokohamy F. Marinos  i Nagoi Grampus. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Yokohamy F. Marinos 2-1. Mecz obejrzało 6 607 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 32 spotkania zespół Nagoi Grampus wygrał 12 razy i zanotował osiem porażek oraz 12 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu kibice musieli poczekać do trzeciego kwadransa meczu. Wysiłki podejmowane przez drużynę Yokohamy F. Marinos w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 41. minucie na listę strzelców wpisał się Edigar Junio. Sytuację bramkową stworzył Eitaro Matsuda.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Yokohamy F. Marinos.

W następstwie utraty bramki trener Nagoi Grampus postanowił zagrać agresywniej. W 51. minucie zmienił pomocnika Hiroyukiego Abe'a i na pole gry wprowadził napastnika Ryoga Yamasakiego, który w bieżącym sezonie ma na koncie jednego gola. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Pomimo strzelenia gola nie udało się odwrócić losów meczu gdyż przeciwnicy także zdobyli bramkę. W tej samej minucie w zespole Nagoi Grampus doszło do zmiany. Ryotaro Ishida wszedł za Naokiego Maedę.

Reklama

W 53. minucie Edigar Junio został zastąpiony przez Ada Onaiwu. Na pół godziny przed końcowym gwizdkiem w jedenastce Nagoi Grampus doszło do zmiany. Shumpei Naruse wszedł za Kazuyę Miyaharę.

Zespół Yokohamy F. Marinos niedługo cieszył się prowadzeniem. Trwało to 28 minut, jedenastka gości doprowadziła do remisu. Gola strzelił Mateus. To już szóste trafienie tego zawodnika w sezonie. Asystę przy golu zanotował Ryogo Yamasaki.

Niedługo później trener Yokohamy F. Marinos postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 71. minucie na plac gry wszedł Daizen Maeda, a murawę opuścił Eitaro Matsuda. W tej samej minucie w drużynie Yokohamy F. Marinos doszło do zmiany. Erik wszedł za Kotę Mizunumę.

Piłkarze Yokohamy F. Marinos odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 80. minucie wynik ustalił Kota Watanabe. Przy strzeleniu gola asystował Ryuta Koike.

Od 86 minuty boisko opuścili piłkarze Yokohamy F. Marinos: Jun Amano, Kota Watanabe, na ich miejsce weszli: Takuya Kida, Yuki Otsu. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Kosuke'a Oty, Takujego Yonemota zajęli: Oh Jae-Suk, João Schmidt. Jedyną kartkę w meczu arbiter przyznał João Schmidtowi z zespołu gości. Była to 90. minuta meczu. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 2-1.

Drużyna Yokohamy F. Marinos była w posiadaniu piłki przez 62 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym meczu.

Sędzia nie ukarał zawodników Yokohamy F. Marinos żadną kartką, natomiast piłkarzom gości pokazał jedną żółtą.

Obie jedenastki dokonały po pięć zmian w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę zespół Nagoi Grampus rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie Vegalta Sendai. Tego samego dnia FC Tokio będzie przeciwnikiem drużyny Yokohamy F. Marinos w meczu, który odbędzie się w Chōfu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL