Reklama

Reklama

Liga japońska - 33. kolejka J1 League: Vissel Kobe - Kashima Antlers 1-3 (0-2)

21 października na NOEVIR Stadium Kobe w Kobe odbyło się spotkanie 33. kolejki japońskiej J1 League pomiędzy drużynami Visslu i Kashimy. Starcie zakończyło się zwycięstwem Kashimy 3-1. Na stadionie zasiadło 6 553 widzów.

21 października  na NOEVIR Stadium Kobe w Kobe odbyło się spotkanie  33. kolejki japońskiej J1 League pomiędzy drużynami Visslu  i Kashimy. Starcie zakończyło się zwycięstwem Kashimy 3-1. Na stadionie zasiadło 6 553 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 31 razy. Jedenastka Kashimy wygrała aż 15 razy, zremisowała osiem, a przegrała tylko osiem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu to piłkarze Kashimy otworzyli wynik. W 12. minucie na listę strzelców wpisał się Ayase Ueda. To już czwarte trafienie tego zawodnika w sezonie. Asystę zanotował Kento Misao.

Zespół Visslu ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gości, strzelając kolejnego gola. Na dwie minuty przed zakończeniem pierwszej połowy wynik na 0-2 podwyższył Ryuji Izumi.

Reklama

Na drugą połowę jedenastka Visslu wyszła w zmienionym składzie, za Takuyę Yasui wszedł Sergi Samper.

Piłkarze Visslu odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 61. minucie gola kontaktowego strzelił Noriaki Fujimoto.

W 68. minucie Ayase Ueda zastąpił Everalda. Chwilę później trener Visslu postanowił wzmocnić linię napadu i w 70. minucie zastąpił zmęczonego Noriakiego Fujimotę. Na boisko wszedł Douglas, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Kashimy w 78. minucie spotkania, gdy Shoma Doi zdobył trzecią bramkę. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie. Przy zdobyciu bramki pomagał Juan Alano.

Kibice Kashimy nie mogli już doczekać się wprowadzenia Ryotę Nagakiego. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 14 razy. Murawę musiał opuścić Kento Misao. W 87. minucie boisko opuścili piłkarze gości: Ryotaro Araki, Sho Ito, a na ich miejsce weszli Juan Alano, Shoma Doi. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 1-3.

Przewaga zespołu Visslu w posiadaniu piłki była ogromna (66 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

Arbiter nie przyznał żadnych kartek, mimo zdarzających się fauli.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wymienił dwóch graczy. Natomiast drużyna Kashimy w drugiej połowie wymieniła czterech zawodników.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Kashimy będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Sanfrecce Hiroszima. Natomiast 28 października Vegalta Sendai będzie gościć zespół Visslu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL