Reklama

Reklama

Liga japońska - 17. kolejka J1 League: Shonan Bellmare - Shimizu S-Pulse 0-3 (0-0)

19 września na Shonan BMW Stadium Hiratsuka w Hiratsuce odbyło się spotkanie 17. kolejki japońskiej J1 League pomiędzy drużynami Shonanu Bellmare i Shimizu S-Pulse. Starcie zakończyło się zwycięstwem Shimizu S-Pulse 3-0. Na stadionie stawiło się 4 170 widzów.

19 września  na Shonan BMW Stadium Hiratsuka w Hiratsuce odbyło się spotkanie  17. kolejki japońskiej J1 League pomiędzy drużynami Shonanu Bellmare  i Shimizu S-Pulse. Starcie zakończyło się zwycięstwem Shimizu S-Pulse 3-0. Na stadionie stawiło się 4 170 widzów.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 12 meczów jedenastka Shonanu Bellmare wygrała cztery razy, ale więcej przegrywała, bo sześć razy. Dwa mecze zakończyły się remisem.

Piłkarze obu drużyn potrzebowali dużo czasu, by się rozruszać. Senna atmosfera panowała przez przez pierwszą połowę. Nikt nie mógł się spodziewać, że prawdziwe emocje jeszcze nadejdą. Dopiero w czwartym kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Shimizu S-Pulse w 54. minucie spotkania, gdy Carlinhos zdobył pierwszą bramkę. To już szóste trafienie tego zawodnika w sezonie. W zdobyciu bramki pomógł Yusuke Goto.

Reklama

W 60. minucie Shota Kobayashi został zmieniony przez Kazuakiego Mawatariego. A kibice Shimizu S-Pulse nie mogli już doczekać się wprowadzenia Yuita Suzukiego. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy dziewięć razy. Murawę musiał opuścić Yusuke Goto. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić kolejną bramkę. Po chwili trener Shonanu Bellmare postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 66. minucie na plac gry wszedł Hiroshi Ibusuki, a murawę opuścił Temma Matsuda.

Między 66. a 84. minutą, boisko opuścili zawodnicy Shimizu S-Pulse: Shota Kaneko, Keita Nakamura, Carlinhos, na ich miejsce weszli: Elsinho, Yosuke Kawai, Teerasil Dangda. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Akimi Barady, Kazuakiego Mawatariego zajęli: Hidetoshi Miyuki, Sosuke Shibata.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu atmosfera była rozgrzana. Na cztery minuty przed zakończeniem pojedynku wynik na 0-2 podwyższył Júnior Dutra.

Niedługo później Kenta Nishizawa wywołał eksplozję radości wśród kibiców Shimizu S-Pulse, strzelając kolejnego gola w piątej minucie doliczonego czasu meczu starcia. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 0-3.

Sędzia nie pokazał żadnych kartek, mimo zdarzających się fauli.

Oba zespoły dokonały po cztery zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą środę jedenastka Shonanu Bellmare rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jej rywalem będzie Kashima Antlers. Tego samego dnia Urawa Red Diamonds Saitama zagra z jedenastką Shimizu S-Pulse na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL