Reklama

Reklama

Liga japońska - 17. kolejka J1 League: Sagan Tosu - Yokohama F. Marinos 1-3 (1-3)

19 września na Ekimae Real Estate Stadium odbył się pojedynek 17. kolejki japońskiej J1 League pomiędzy drużynami Sagan Tosu i Yokohamy F. Marinos. Mecz zakończył się zwycięstwem Yokohamy F. Marinos 3-1. Na stadionie zasiadło 4 925 widzów.

19 września  na Ekimae Real Estate Stadium odbył się pojedynek  17. kolejki japońskiej J1 League pomiędzy drużynami Sagan Tosu  i Yokohamy F. Marinos. Mecz zakończył się zwycięstwem Yokohamy F. Marinos 3-1. Na stadionie zasiadło 4 925 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 21 razy. Drużyna Yokohamy F. Marinos wygrała aż 13 razy, zremisowała dwa, a przegrała tylko sześć.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu to piłkarze Yokohamy F. Marinos otworzyli wynik. W pierwszej minucie bramkę zdobył Erik. Sytuację bramkową stworzył Theerathon Bunmathan.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Yokohamy F. Marinos w 13. minucie spotkania, gdy Junior Santos strzelił drugiego gola. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie. Przy zdobyciu bramki pomógł Erik.

Reklama

Zawodnicy gospodarzy szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 21. minucie na listę strzelców wpisał się Daichi Hayashi. To już czwarte trafienie tego piłkarz w sezonie. Asystę przy golu zaliczył Kaisei Ishii.

Zespół gospodarzy ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka Yokohamy F. Marinos, zdobywając kolejną bramkę. W 34. minucie pokonał bramkarza Marcos Junior. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie 10 strzelonych goli. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Kota Mizunuma.

Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Yokohama F. Marinos: Kocie Mizunumie w 44. i Takui Wadej w 45. minucie. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Drugą połowę drużyna Sagan Tosu rozpoczęła w zmienionym składzie, za Yuta Uchidę wszedł Ayumu Ohata. Trener Sagan Tosu wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Yong-Gi Ryanga. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy. Murawę musiał opuścić Park Jeong-su.

W 62. minucie za Daichiego Hayashiego wszedł Cho Dong-Geon. Na 20 minut przed zakończeniem drugiej połowy w zespole Sagan Tosu doszło do zmiany. Takeshi Kanamori wszedł za Kaiseia Ishiego. Chwilę później trener Yokohamy F. Marinos postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 74. minucie na plac gry wszedł Takahiro Ohgihara, a murawę opuścił Takuya Wada.

Jedyną kartkę w drugiej połowie dostał Ryuta Koike z Yokohamy F. Marinos. Była to 90. minuta spotkania. W drugiej połowie nie padły bramki.

Arbiter nie ukarał zawodników gospodarzy żadną kartką, natomiast piłkarzom Yokohamy F. Marinos pokazał trzy żółte.

Obie jedenastki wymieniły po pięciu graczy w drugiej połowie.

Już w najbliższą środę zespół Sagan Tosu rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jego rywalem będzie Vissel Kobe. Tego samego dnia Vegalta Sendai zagra z jedenastką Yokohamy F. Marinos na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL