Reklama

Reklama

Liga japońska - 16. kolejka J1 League: Kawasaki Frontale - Sanfrecce Hiroszima 5-1 (1-0)

13 września na Kawasaki Todoroki Stadium odbył się mecz 16. kolejki japońskiej J1 League pomiędzy drużynami Kawasaki Frontale i Sanfrecce Hiroshima. Starcie zakończyło się zwycięstwem Kawasaki Frontale 5-1. Na stadionie stawiło się 4 770 widzów.

13 września  na Kawasaki Todoroki Stadium odbył się mecz  16. kolejki japońskiej J1 League pomiędzy drużynami Kawasaki Frontale  i Sanfrecce Hiroshima. Starcie zakończyło się zwycięstwem Kawasaki Frontale 5-1. Na stadionie stawiło się 4 770 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 38 razy. Jedenastka Kawasaki Frontale wygrała aż 19 razy, zremisowała dziewięć, a przegrała tylko 10.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Niedługo po rozpoczęciu meczu Ao Tanaka wywołał eksplozję radości wśród kibiców Kawasaki Frontale, zdobywając bramkę w 14. minucie spotkania. Asystę zaliczył Miki Yamane.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Kawasaki Frontale.

Kibice Kawasaki Frontale nie mogli już doczekać się wprowadzenia Kaoru Mitomę. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 10 razy i ma na koncie aż osiem strzelonych goli. Murawę musiał opuścić Reo Hatate. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić drugą bramkę. Drugą połowę jedenastka Kawasaki Frontale rozpoczęła w zmienionym składzie, za Yasuta Wakizakę wszedł Ryota Oshima.

Reklama

Zespół Sanfrecce Hiroshima ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gospodarzy, strzelając kolejnego gola. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Leandro Damião. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie osiem zdobytych bramek. Sytuację bramkową stworzył Kaoru Mitoma.

Po przerwie rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W pierwszych minutach drugiej połowy wynik na 3-0 podwyższył Kazuya Yamamura.

Chwilę później trener Sanfrecce Hiroshima postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 51. minucie na plac gry wszedł Yusuke Chajima, a murawę opuścił Tsukasa Morishima. W tej samej minucie za Douglasa Vieirę wszedł Ezequiel.

W tej samej minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Ao Tanaka z Kawasaki Frontale. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Manabu Saito.

Między 64. a 73. minutą, boisko opuścili piłkarze Sanfrecce Hiroshima: Rhayner, Yoshifumi Kashiwa, Toshihiro Aoyama, na ich miejsce weszli: Yuya Asano, Shunki Higashi, Kosei Shibasaki. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Leandra Damião, Manabu Saity zajęli: Yu Kobayashi, Taisei Miyashiro.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Kawasaki Frontale w 88. minucie spotkania, gdy Yu Kobayashi zdobył z karnego piątą bramkę. To już dziewiąte trafienie tego piłkarz w sezonie.

W 89. minucie w jedenastce Kawasaki Frontale doszło do zmiany. Akihiro Ienaga wszedł za Ao Tanakę.

W ostatnich minutach spotkania na boisku atmosfera była rozgrzana. W doliczonym czasie gry wynik ustalił Yuya Asano. Asystę przy golu zaliczył Ezequiel.

Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 5-1.

Arbiter nie pokazał żadnych kartek, mimo zdarzających się fauli.

Obie drużyny wymieniły po pięciu zawodników w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek zespół Sanfrecce Hiroshima rozegra kolejny mecz w Ōicie. Jego rywalem będzie Oita Trinita. Tego samego dnia Shonan Bellmare zagra z jedenastką Kawasaki Frontale na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL