Reklama

Reklama

Liga japońska - 13. kolejka J1 League: Kawasaki Frontale - Shimizu S-Pulse 5-0 (1-0)

W starciu 13. kolejki japońskiej J1 League, które rozegrane zostało 29 sierpnia, drużyna Kawasaki Frontale wysoko wygrała z Shimizu S-Pulse 5-0 (1-0). Mecz na Kawasaki Todoroki Stadium obejrzało 4 798 widzów.

W  starciu 13. kolejki japońskiej J1 League, które rozegrane zostało 29 sierpnia, drużyna Kawasaki Frontale wysoko wygrała  z Shimizu S-Pulse  5-0 (1-0). Mecz na Kawasaki Todoroki Stadium obejrzało 4 798 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 33 mecze jedenastka Kawasaki Frontale wygrała 15 razy i zanotowała 10 porażek oraz osiem remisów.

Od pierwszych minut jedenastka Kawasaki Frontale zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony zespołu Shimizu S-Pulse była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Kawasaki Frontale w 21. minucie spotkania, gdy Reo Hatate zdobył pierwszą bramkę. To pierwszy gol tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat. Asystę przy bramce zanotował Hokuto Shimoda.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Kawasaki Frontale.

Zespół Shimizu S-Pulse ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gospodarzy, strzelając kolejnego gola. W 51. minucie wynik na 2-0 podwyższył Leandro Damião. To już szóste trafienie tego piłkarz w sezonie. Przy zdobyciu bramki pomagał Kyohei Noborizato.

W 61. minucie za Takashiego Kanaiego wszedł Hideki Ishige. W tej samej minucie w jedenastce Shimizu S-Pulse doszło do zmiany. Júnior Dutra wszedł za Kentę Nishizawę. A kibice Kawasaki Frontale nie mogli już doczekać się wprowadzenia Kaoru Mitomę. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie aż pięć zdobytych bramek. Murawę musiał opuścić Manabu Saito. Posunięcie trenera było słuszne. Kaoru Mitomę strzelił kolejnego gola w 87. minucie spotkania.

W 69. minucie w jedenastce Kawasaki Frontale doszło do zmiany. Ryota Oshima wszedł za Hokuta Shimodę. Chwilę później trener Shimizu S-Pulse postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 72. minucie na plac gry wszedł Yuito Suzuki, a murawę opuścił Shota Kaneko. W tej samej minucie w zespole Shimizu S-Pulse doszło do zmiany. Yosuke Kawai wszedł za Rya Takeuchiego.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. Na 16 minut przed zakończeniem drugiej połowy Reo Hatate ponownie trafił do bramki zmieniając wynik na 3-0. W zdobyciu bramki pomógł Leandro Damião.

W 77. minucie Reo Hatate został zmieniony przez Kenga Nakamurę, a za Leandra Damião wszedł na boisko Yu Kobayashi, co miało wzmocnić jedenastkę Kawasaki Frontale. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Yuga Tatsutę na Riya Kawamotę.

Niedługo później Kengo Nakamura wywołał eksplozję radości wśród kibiców Kawasaki Frontale, zdobywając kolejną bramkę w 85. minucie pojedynku. W 87. minucie w drużynie Kawasaki Frontale doszło do zmiany. Shogo Taniguchi wszedł za Kyoheiego Noborizata.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu atmosfera była rozgrzana. W tej samej minucie wynik ustalił Kaoru Mitoma. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie sześć strzelonych goli.

Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 5-0.

Jedenastka Kawasaki Frontale zdominowała rywali na boisku. Przeprowadziła o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddała 17 celnych strzałów, dwa razy obijała słupki bramki zespołu Shimizu S-Pulse.

Arbiter nie pokazał żadnych kartek, mimo zdarzających się fauli.

Jedni i drudzy wymienili po pięciu zawodników w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Shimizu S-Pulse rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie Kashiwa Reysol. Tego samego dnia Yokohama F. Marinos będzie gościć drużynę Kawasaki Frontale.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL