Reklama

Reklama

Liga japońska - 13. kolejka J1 League: Kashiwa Reysol - Kashima Antlers 2-3 (0-0)

W spotkaniu 13. kolejki japońskiej J1 League, które rozegrane zostało 29 sierpnia, zespół Kashiwy Reysol przegrał z Kashimą 2-3 (0-0). Mecz na SANKYO FRONTIER Kashiwa Stadium obejrzało 2 728 widzów.

W  spotkaniu 13. kolejki japońskiej J1 League, które rozegrane zostało 29 sierpnia, zespół Kashiwy Reysol przegrał  z Kashimą  2-3 (0-0). Mecz na SANKYO FRONTIER Kashiwa Stadium obejrzało 2 728 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 30 starć zespół Kashimy wygrał 17 razy i zanotował siedem porażek oraz sześć remisów.

Już w początkowych minutach meczu dokonano zmiany. W 12. minucie Yuji Takahashi zastąpił Naokiego Kawaguchiego.

Między 27. a 34. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom Kashiwy Reysol i jedną drużynie przeciwnej. Kibice Kashiwy Reysol nie mogli już doczekać się wprowadzenia Sachira Toshimę. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy. Murawę musiał opuścić Matheus Sávio. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić dającą prowadzenie bramkę. W piątej minucie doliczonego czasu gry drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Shunki Takahashi osłabiając zespół gospodarzy. Wcześniejszą kartkę ten piłkarz dostał w 27. minucie.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Na drugą połowę zespół Kashiwy Reysol wyszedł w zmienionym składzie, za Richardsona wszedł Masatoshi Mihara. Trener Kashimy postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 54. minucie na plac gry wszedł Ryotaro Araki, a murawę opuścił Juan Alano.

W tej samej minucie w drużynie Kashimy doszło do zmiany. Shoma Doi wszedł za Itsukiego Somena.

Dopiero w drugiej połowie Michael Olunga wywołał eksplozję radości wśród kibiców Kashiwy Reysol, strzelając gola w 57. minucie meczu. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie 13 zdobytych bramek. W zdobyciu bramki pomógł Masatoshi Mihara.

W 61. minucie boisko opuścili piłkarze Kashimy: Yasushi Endo, Ayase Ueda, a na ich miejsce weszli Kei Koizumi, Léo Silva.

Kilka chwil później okazało się, że wysiłki podejmowane przez zespół Kashimy w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 72. minucie gola wyrównującego strzelił Kento Misao.

Jedyną żółtą kartkę w drugiej połowie otrzymał Sachiro Toshima z drużyny gospodarzy. Była to 73. minuta starcia. W 73. minucie Hidekazu Otani został zmieniony przez Kenga Kitazume'a, co miało wzmocnić zespół Kashiwy Reysol. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Ryujego Izumiego na Ryotę Nagakiego.

Zawodnicy gospodarzy odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 84. minucie Michael Olunga po raz drugi pokonał bramkarza zmieniając wynik na 2-1.

Piłkarze gości otrząsnęli się z chwilowego letargu. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki szybko przyniosły efekt. W 89. minucie Shoma Doi wyrównał wynik meczu. Przy zdobyciu bramki asystował Katsuya Nagato.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. Gola na 2-3 strzelił ponownie w doliczonej pierwszej minucie pojedynku Shoma Doi. Bramka padła po podaniu Kenta Misao.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 2-3.

Arbiter przyznał trzy żółte kartki oraz jedną czerwoną zawodnikom Kashiwy Reysol, natomiast piłkarzom gości pokazał jedną żółtą.

Zespół gospodarzy dokonał czterech zmian. Natomiast drużyna Kashimy w drugiej połowie wymieniła pięciu graczy.

Już w najbliższą sobotę zespół Kashimy będzie miał szansę na kolejne punkty grając w Toyocie. Jego przeciwnikiem będzie Nagoya Grampus. Tego samego dnia Shimizu S-Pulse będzie rywalem drużyny Kashiwy Reysol w meczu, który odbędzie się w Shizuokiej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL