Reklama

Reklama

Kawasaki Frontale - Avispa Fukuoka 3-1 (1-1). Liga japońska - 19. kolejka J1 League

14 kwietnia na Kawasaki Todoroki Stadium odbyło się starcie 19. kolejki japońskiej J1 League pomiędzy drużynami Kawasaki Frontale i Avispa Fukuokiej. Mecz zakończył się zwycięstwem Kawasaki Frontale 3-1. Na stadionie stawiło się 6 958 widzów.

14 kwietnia  na Kawasaki Todoroki Stadium odbyło się starcie  19. kolejki japońskiej J1 League pomiędzy drużynami Kawasaki Frontale  i Avispa Fukuokiej. Mecz zakończył się zwycięstwem Kawasaki Frontale 3-1. Na stadionie stawiło się 6 958 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą sześć razy. Jedenastka Kawasaki Frontale wygrała aż cztery razy, zremisowała raz, a przegrała tylko raz.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Daiya Tono wywołał eksplozję radości wśród kibiców Kawasaki Frontale, strzelając gola w 19. minucie spotkania. To już trzecie trafienie tego zawodnika w sezonie.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie dostał Shogo Taniguchi z drużyny gospodarzy. Była to 45. minuta starcia.

Jedenastka Avispa Fukuokiej nie zraziła się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry na listę strzelców wpisał się Karl Salomonsson.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się remisem.

Drugą połowę drużyna Avispa Fukuokiej rozpoczęła w zmienionym składzie, za Masakazu Yoshiokę wszedł Takeshi Kanamori.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Kawasaki Frontale w 55. minucie spotkania, gdy Kei Chinen zdobył drugą bramkę. Sytuację bramkową stworzył Daiya Tono.

Na murawie, jak to często zdarzało się Avispa Fukuokiej w tym sezonie, pojawił się Masato Yuzawa, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 60. minucie Karla Salomonssona. Rezultat meczu pokazał, że zmiana tym razem nie pomogła drużynie. W tej samej minucie Daiki Watari został zastąpiony przez Brunona Mendesa. W 78. minucie kartkę obejrzał Shintaro Kurumaya z Kawasaki Frontale.

Trener Kawasaki Frontale wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Kokiego Tsukagawę. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Daiya Tono. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić trzecią bramkę. Na osiem minut przed zakończeniem pojedynku w jedenastce Kawasaki Frontale doszło do zmiany. Leandro Damião wszedł za Keiego Chinena.

Zespół Avispa Fukuokiej ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gospodarzy, strzelając kolejnego gola. W doliczonej piątej minucie spotkania wynik ustalił Miki Yamane. Asystę przy bramce zaliczył Leandro Damião.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 3-1.

Jedenastka Kawasaki Frontale była w posiadaniu piłki przez 61 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym meczu.

Sędzia nie ukarał zawodników gości żadną kartką, natomiast piłkarzom Kawasaki Frontale pokazał dwie żółte.

Zespół Kawasaki Frontale w drugiej połowie wymienił pięciu zawodników. Natomiast drużyna gości w drugiej połowie wymieniła czterech zawodników.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Avispa Fukuokiej rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie FC Tokio. Natomiast w niedzielę Sanfrecce Hiroszima zagra z jedenastką Kawasaki Frontale na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL