Reklama

Reklama

Kashiwa Reysol - FC Tokio 0-4 (0-3). Liga japońska - 14. kolejka J1 League

W pojedynku 14. kolejki japońskiej J1 League, który rozegrany został 15 maja, zespół Kashiwej Reysol skompromitował się z FC Tokio 0-4 (0-3). Mecz na SANKYO FRONTIER Kashiwa Stadium obejrzało 4 484 widzów.

W  pojedynku 14. kolejki japońskiej J1 League, który rozegrany został 15 maja, zespół Kashiwej Reysol skompromitował się  z FC Tokio  0-4 (0-3). Mecz na SANKYO FRONTIER Kashiwa Stadium obejrzało 4 484 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 28 meczów jedenastka Kashiwej Reysol wygrała 13 razy i zanotowała 12 porażek oraz trzy remisy.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Niedługo po rozpoczęciu meczu Diego Oliveira wywołał eksplozję radości wśród kibiców FC Tokio , strzelając gola w 11. minucie meczu. To już szóste trafienie tego piłkarz w sezonie. W zdobyciu bramki pomógł Adailton.

Zespół Kashiwej Reysol ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała jedenastka gości, zdobywając kolejną bramkę. W 17. minucie wynik na 0-2 podwyższył Adailton. Przy zdobyciu bramki pomógł Yojiro Takahagi.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników FC Tokio w 18. minucie spotkania, gdy Adailton strzelił trzeciego gola. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Shuto Abe.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Na drugą połowę jedenastka Kashiwej Reysol wyszła w zmienionym składzie, za Emersona Santos, Ippeiego Shinozukę weszli Naoki Kawaguchi, Mao Hosoya. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom FC Tokio: Yojirowi Takahagiemu w 53. i Ryoi Ogawie w 57. minucie.

Po chwili trener FC Tokio postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 67. minucie na plac gry wszedł Kensuke Nagai, a murawę opuścił Diego Oliveira. W tej samej minucie Adailton zastąpił Keiga Higashiego. Na dziewięć minut przed zakończeniem starcia kartkę dostał Keigo Higashi z zespołu gości.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu emocje piłkarzy dorównywały tym na trybunach. W doliczonej trzeciej minucie pojedynku na listę strzelców wpisał się Hirotaka Mita. Bramka padła po podaniu Kensuke Nagaiego.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 0-4.

Jeśli jedenastka Kashiwej Reysol nie wykorzystała 12 rzutów rożnych w spotkaniu to nie mogła liczyć na zwycięstwo.

Sędzia nie ukarał piłkarzy Kashiwej Reysol żadną kartką, natomiast zawodnikom gości pokazał trzy żółte.

Drużyna Kashiwej Reysol w drugiej połowie dokonała pięciu zmian. Natomiast jedenastka gości w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

22 maja zespół Kashiwej Reysol rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie Yokohama F. Marinos. Tego samego dnia Gamba Osaka zagra z drużyną FC Tokio na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL