Reklama

Reklama

6. kolejka J League: FC Tokio - Shimizu S-Pulse 2-1 (0-0)

W starciu 6. kolejki japońskiej J League, które rozegrane zostało 6 kwietnia, drużyna FC Tokio wygrała z Shimizu S-Pulse 2-1 (0-0). Mecz na Ajinomoto Stadium w Chōfu obejrzało 22 302 widzów.

W  starciu 6. kolejki japońskiej J League, które rozegrane zostało 6 kwietnia, drużyna FC Tokio wygrała  z Shimizu S-Pulse  2-1 (0-0). Mecz na Ajinomoto Stadium w Chōfu obejrzało 22 302 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 41 meczów jedenastka FC Tokio wygrała 18 razy i zanotowała 12 porażek oraz 11 remisów.

W pierwszej połowie nie doszło do żadnych przełomowych wydarzeń w meczu, mimo starań z obu stron. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padł pierwszy gol w tym spotkaniu. W 46. minucie bramkę zdobył Koya Kitagawa. To pierwsza bramka tego piłkarza w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat. Bramka padła po podaniu Renata.

Reklama

W 53. minucie kartkę dostał Sei Muroya, zawodnik FC Tokio. W 60. minucie Yojiro Takahagi został zastąpiony przez Na Sangha. W tej samej minucie w jedenastce FC Tokio doszło do zmiany. Jael wszedł za Kensuke Nagaiego.

W 63. minucie arbiter przyznał kartkę Ko Matsubarze z drużyny gości. Chwilę później trener Shimizu S-Pulse postanowił wzmocnić linię napadu i w 66. minucie zastąpił zmęczonego Chong Tese. Na boisko wszedł Douglas, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej.

Bramkarz Shimizu S-Pulse wielokrotnie wychodził z opresji obronną ręką. Skutecznie interweniował w starciu aż dziewięć razy, ale nie zachował czystego konta. Na kwadrans przed zakończeniem spotkania na listę strzelców wpisał się Na Sangho. Przy strzeleniu gola pomagał Diego Oliveira.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu kibice domagali się kolejnych bramek. W 86. minucie wynik ustalił Diego Oliveira. Asystę zaliczył Jael.

W 88. minucie Hideki Ishige został zmieniony przez Yutę Taki, co miało wzmocnić zespół Shimizu S-Pulse. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Diego Oliveirę na Kyosuke'a Tagawę. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 2-1.

Piłkarze obu drużyn dostali po jednej żółtej kartce.

Jedenastka gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Natomiast drużyna Shimizu S-Pulse w drugiej połowie dokonała dwóch zmian.

14 kwietnia jedenastka FC Tokio będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej rywalem będzie Kashima Antlers. Tego samego dnia Júbilo Iwata będzie przeciwnikiem zespołu Shimizu S-Pulse w meczu, który odbędzie się w Fukuroi.

Reklama

Reklama

Reklama