Reklama

Reklama

Liga izraelska - 9. kolejka Ligatu ha'Al: Hapoel Be'er Sheva FC - Hapoel Haifa FC 3-1 (1-0)

4 lipca na Yud-Alef Stadium w Aszdodzie odbył się pojedynek 9. kolejki izraelskiej Ligatu ha'Al pomiędzy drużynami Hapoelu Beer Szewa i Hapoelu Haifa. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Hapoelu Beer Szewa 3-1.

4 lipca  na Yud-Alef Stadium w Aszdodzie odbył się pojedynek  9. kolejki izraelskiej Ligatu ha'Al pomiędzy drużynami Hapoelu Beer Szewa  i Hapoelu Haifa. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Hapoelu Beer Szewa 3-1.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 55 meczów drużyna Hapoelu Beer Szewa wygrała 24 razy i zanotowała 17 porażek oraz 14 remisów.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. W 13. minucie sędzia ukarał kartką Tomera Altmana, piłkarza Hapoelu Haifa.

W pierwszych minutach meczu to zawodnicy Hapoelu Beer Szewa otworzyli wynik. W 15. minucie Josué dał prowadzenie swojemu zespołowi.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Hapoelu Beer Szewa.

Trener Hapoelu Haifa wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Almoga Buzagla. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Snir Talias. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić wyrównującego gola.

Reklama

Piłkarze Hapoelu Haifa w końcu odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 51. minucie na listę strzelców wpisał się Jakub Sylvestr.

W 54. minucie Ben Bitton został zmieniony przez Ora Dadyę. W tej samej minucie Ben Sahar został zmieniony przez Gaëtana Varenne'a, co miało wzmocnić drużynę Hapoelu Beer Szewa. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Sa'ara Fadidę na Gila Vermoutha w 68. minucie oraz Nikolę Gulan na Eliyahu Beliltiego w tej samej minucie. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Hapoel Haifa: Liranowi Serdalowi w 57. i Sa'arowi Fadidzie w 59. minucie.

Niedługo później trener Hapoelu Beer Szewa postanowił bronić wyniku. W 72. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Tomera Yosefiego wszedł Oren Biton, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Hapoelu Beer Szewa utrzymać remis. Mimo postawienia na obronę drużynie Hapoelu Beer Szewa udało się strzelić gola i wygrać. W tej samej minucie w zespole Hapoelu Beer Szewa doszło do zmiany. Kayes Ganem wszedł za Eltona Acolatsego.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Hapoelu Beer Szewa w 72. minucie spotkania, gdy Or Dadya strzelił drugiego gola. W 77. minucie Jakub Sylvestr został zmieniony przez Ma'arana Al Lalę, a za Nessa Zamira wszedł na boisko Afik Katan, co miało wzmocnić jedenastkę Hapoelu Haifa. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Josué na Ramziego Safouriego.

Zespół Hapoelu Haifa ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna Hapoelu Beer Szewa, zdobywając kolejną bramkę. W piątej minucie doliczonego czasu gry zmusił do kapitulacji bramkarza Ramzi Safouri.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 3-1.

Sędzia nie ukarał piłkarzy Hapoelu Beer Szewa żadną kartką, natomiast zawodnikom Hapoelu Haifa przyznał trzy żółte.

Oba zespoły wymieniły po pięciu zawodników w drugiej połowie.

Już w najbliższy wtorek jedenastka Hapoelu Haifa rozegra kolejny mecz w Tel Awiwie-Jafie. Jej przeciwnikiem będzie Hapoel Tel Awiw. Tego samego dnia Maccabi Tel Awiw będzie rywalem drużyny Hapoelu Beer Szewa w meczu, który odbędzie się w Aszdodzie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL