Reklama

Reklama

Liga izraelska - 22. kolejka Ligatu ha'Al: Hapoel Kfar Saba FC - Beitar Jerusalem FC 2-1 (1-1)

5 lutego na HaMoshava Stadium w Pétaḥu-Tiqvie odbył się pojedynek 22. kolejki izraelskiej Ligatu ha'Al pomiędzy drużynami Hapoelu Kfar Saba i Beitaru Jerozolima. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Hapoelu Kfar Saba 2-1.

5 lutego  na HaMoshava Stadium w Pétaḥu-Tiqvie odbył się pojedynek  22. kolejki izraelskiej Ligatu ha'Al pomiędzy drużynami Hapoelu Kfar Saba  i Beitaru Jerozolima. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Hapoelu Kfar Saba 2-1.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 34 starcia zespół Beitaru Jerozolima wygrał 27 razy i zanotował trzy porażki oraz cztery remisy.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu to zawodnicy Beitaru Jerozolima otworzyli wynik. W szóstej minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania bramkę zdobył Shay Konstantini.

W 24. minucie Levi Garcia zastąpił Lirana Rotmana.

Wysiłki podejmowane przez jedenastkę Hapoelu Kfar Saba w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 31. minucie bramkę wyrównującą zdobył Amadou Soukouna.

Reklama

Trener Hapoelu Kfar Saba wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Yahava Afriata. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 11 razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Luwagga Kizito. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić zwycięską bramkę. Pierwsza połowa zakończyła się remisem.

W 47. minucie kartkę dostał Or Zahavi, piłkarz gości.

Tuż po przerwie drużyna Hapoelu Kfar Saba objęła prowadzenie. W pierwszych minutach drugiej połowy na listę strzelców wpisał się Omer Fadida. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie.

W 53. minucie kartkę dostał Ange-Freddy Plumain z Beitaru Jerozolima. W następstwie utraty bramki trener Beitaru Jerozolima postanowił zagrać agresywniej. W 56. minucie zmienił pomocnika Ange'a-Freddy'ego Plumaina i na pole gry wprowadził napastnika Gaëtana Varenne'a, który w bieżącym sezonie ma na koncie już cztery gole. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. W 69. minucie Ben Reichert został zmieniony przez Adriana Rocheta, a za Omera Fadidę wszedł na boisko Gershon Koffie, co miało wzmocnić drużynę Hapoelu Kfar Saba. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Dana Einbindera na Idana Vereda.

Od 78. minuty arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki piłkarzom Hapoelu Kfar Saba i jedną drużynie przeciwnej. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 2-1.

Należy odnotować rewelacyjną skuteczność zespołu Hapoelu Kfar Saba, który potrzebował tylko czterech celnych strzałów, żeby dwa razy pokonać bramkarza rywali. Przewaga jedenastki Beitaru Jerozolima w posiadaniu piłki była ogromna (66 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

Piłkarze obu drużyn obejrzeli po trzy żółte kartki.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL