Reklama

Reklama

Liga izraelska - 11. kolejka Ligatu ha'Al: Hapoel Be'er Sheva FC - Bnei Yehuda Tel Aviv FC 1-2 (1-0)

W starciu 11. kolejki izraelskiej Ligatu ha'Al, które rozegrane zostało 30 listopada, zespół Hapoelu Beer Szewa przegrał z Bnei Tel Awiw 1-2 (1-0). Mecz odbył się na Yaakov Turner Toto Stadium w Beer Szewie.

W  starciu 11. kolejki izraelskiej Ligatu ha'Al, które rozegrane zostało 30 listopada, zespół Hapoelu Beer Szewa przegrał  z Bnei Tel Awiw  1-2 (1-0). Mecz odbył się na Yaakov Turner Toto Stadium w Beer Szewie.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 39 razy. Zespół Hapoelu Beer Szewa wygrał aż 19 razy, zremisował 14, a przegrał tylko sześć.

Na pierwszą bramkę meczu kibice musieli poczekać do trzeciego kwadransa meczu. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Hapoelu Beer Szewa w 38. minucie spotkania, gdy Ben Sahar strzelił z rzutu karnego pierwszego gola. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie.

Jedyną żółtą kartkę w pierwszej połowie arbiter przyznał Dorowi Kochavowi z zespołu gości. Była to 40. minuta spotkania. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Hapoelu Beer Szewa.

Reklama

Zawodnicy gości odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 54. minucie Amit Zaneti wyrównał wynik meczu.

W 58. minucie Jimmy Marín został zmieniony przez Niva Zrihana. W 65. minucie Hanan Maman został zmieniony przez Josué, a za Ramziego Safouriego wszedł na boisko Naor Sabag, co miało wzmocnić drużynę Hapoelu Beer Szewa. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Dora Kochava na Eitana Velbluma. Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy sędzia pokazał żółtą kartkę Amitowi Bitonowi z Hapoelu Beer Szewa.

W 82. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Amit Zaneti z Bnei Tel Awiw. W 87. minucie w zespole Bnei Tel Awiw doszło do zmiany. Ben Azubel wszedł za Mohammada Ghadira.

Chwilę później trener Bnei Tel Awiw postanowił bronić wyniku. W 89. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Amita Zanetiego wszedł Alban Pnishi, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi Bnei Tel Awiw utrzymać prowadzenie. W doliczonym czasie gry drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Amit Biton z zespołu Hapoelu Beer Szewa i musiał opuścić boisko. Wcześniejszą kartkę ten piłkarz dostał w 72. minucie. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry arbiter ukarał żółtą kartką Bena Azubla, zawodnika Bnei Tel Awiw.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 1-2.

Należy odnotować rewelacyjną skuteczność drużyny Bnei Tel Awiw, która potrzebowała tylko czterech celnych strzałów, żeby dwa razy pokonać bramkarza rywali.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama