Reklama

Reklama

Liga izraelska - 10. kolejka Ligatu ha'Al: Maccabi Hajfa - Beitar Jerusalem FC 3-1 (0-1)

10 listopada na Sammy Ofer Stadium w Hajfie odbył się mecz 10. kolejki izraelskiej Ligatu ha'Al pomiędzy drużynami Maccabi Hajfa i Beitaru Jerozolima. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Maccabi Hajfa 3-1.

10 listopada  na Sammy Ofer Stadium w Hajfie odbył się mecz  10. kolejki izraelskiej Ligatu ha'Al pomiędzy drużynami Maccabi Hajfa  i Beitaru Jerozolima. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Maccabi Hajfa 3-1.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 72 spotkania jedenastka Maccabi Hajfa wygrała 27 razy i zanotowała 26 porażek oraz 19 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Beitaru Jerozolima w 18. minucie spotkania, gdy Shlomi Azulay strzelił pierwszego gola.

Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Beitar Jerozolima: Diogowi Verdasce w 33. i Shlomiemu Azulayowi w 44. minucie. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Beitaru Jerozolima.

Reklama

Jedenastka Beitaru Jerozolima długo cieszyła się prowadzeniem. Trwało to aż 31 minut, jednak zespół gospodarzy doprowadził do remisu. Gola strzelił Dolev Haziza. W 57. minucie kartką został ukarany Yanic Wildschut, zawodnik Maccabi Hajfa.

W 64. minucie Sun Menachem zastąpił Raza Meira. Chwilę później trener Beitaru Jerozolima postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 68. minucie na plac gry wszedł Shalom Edri, a murawę opuścił Liran Rotman. Na kwadrans przed zakończeniem meczu w drużynie Beitaru Jerozolima doszło do zmiany. Gaëtan Varenne wszedł za Shlomiego Azulaya.

A trener Maccabi Hajfa wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Maxima Plakuschenka. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Yanic Wildschut. To była dobra decyzja, ponieważ jego jedenastce udało się strzelić dającego prowadzenie gola.

Dalsze wysiłki podejmowane przez drużynę Maccabi Hajfa przyniosły efekt bramkowy. W 80. minucie na listę strzelców wpisał się Nikita Rukavytsya. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie.

W 83. minucie Adi Tamir został zmieniony przez Uri Magba, co miało wzmocnić jedenastkę Beitaru Jerozolima. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Doleva Hazizę na Jeanda Fuchsa. W siódmej minucie doliczonego czasu gry arbiter przyznał kartkę Orowi Zahaviemu z Beitaru Jerozolima.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Maccabi Hajfa w 90. minucie spotkania, gdy Tjaronn Chery zdobył z karnego trzecią bramkę. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 3-1.

Zespół Maccabi Hajfa był w posiadaniu piłki przez 65 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym starcie.

Jedenastka Beitaru Jerozolima zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów zawodników. Arbiter pokazał jedną żółtą kartkę piłkarzom gospodarzy, natomiast zawodnikom Beitaru Jerozolima przyznał trzy.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama