Reklama

Reklama

Liga irlandzka - 4. kolejka Premier Division: Shelbourne FC - St. Patrick's Dublin 1-0 (1-0)

W starciu 4. kolejki irlandzkiej Premier Division, które rozegrane zostało 28 lutego, zespół Shelbourne FC zwyciężył ze St. Patrick's 1-0 (1-0). Mecz na Tolka Park w Dublinie obejrzało 3 054 widzów.

W  starciu 4. kolejki irlandzkiej Premier Division, które rozegrane zostało 28 lutego, zespół Shelbourne FC zwyciężył  ze St. Patrick's  1-0 (1-0). Mecz na Tolka Park w Dublinie obejrzało 3 054 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 56 spotkań zespół Shelbourne FC wygrał 21 razy i zanotował 19 porażek oraz 16 remisów.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. W 11. minucie arbiter przyznał żółtą kartkę Rory'emu Feely'emu z zespołu gości.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Shelbourne FC w 22. minucie spotkania, gdy Jaze Kabia zdobył pierwszą bramkę. W 34. minucie żółtą kartką został ukarany Gary Deegan, zawodnik gospodarzy.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Shelbourne FC.

Reklama

W 47. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Shane'a Farrella z Shelbourne FC, a w 50. minucie Lee Desmonda z drużyny przeciwnej. W tej samej minucie za Shane'a Farrella wszedł Georgie Poynton.

W 61. minucie boisko opuścili zawodnicy gości: James Doona, Martin Rennie, a na ich miejsce weszli Jason McClelland, Ronan Hale. Na 22 minuty przed zakończeniem drugiej połowy sędzia pokazał żółtą kartkę Darraghowi Markeyowi, piłkarzowi St. Patrick's. W 70. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Rory Feely osłabiając zespół St. Patrick's. Wcześniejszą kartkę ten zawodnik dostał w 11. minucie.

Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy arbiter pokazał żółtą kartkę Aleksowi O'Hanlonowi z Shelbourne FC. W 81. minucie w zespole Shelbourne FC doszło do zmiany. Dayle Rooney wszedł za Jaze'a Kabię. Trener St. Patrick's postanowił zagrać agresywniej. W tej samej minucie zmienił obrońcę Iana Berminghama i na pole gry wprowadził napastnika Jake'a Walkera. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością.

W 89. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Karla Shepparda z Shelbourne FC, a w drugiej minucie doliczonego czasu pojedynku Deana Clarkego z drużyny przeciwnej. W drugiej połowie nie padły gole.

Przewaga drużyny St. Patrick's w posiadaniu piłki była ogromna (61 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter przyznał jedną żółtą kartkę piłkarzom gości w pierwszej połowie, a w drugiej trzy żółte oraz jedną czerwoną. Zawodnicy drużyny przeciwnej obejrzeli w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, natomiast w drugiej trzy.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wymieniła dwóch graczy. Natomiast zespół St. Patrick's w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

6 marca drużyna St. Patrick's rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Cork City Football Club. Tego samego dnia Bohemian Dublin będzie gościć drużynę Shelbourne FC.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL