Reklama

Reklama

Liga irlandzka - 25. kolejka Premier Division: Sligo Rovers FC - Waterford FC 0-0

13 lipca na The Showgrounds odbył się mecz 25. kolejki irlandzkiej Premier Division pomiędzy drużynami Sligo FC i Waterford FC. Pojedynek zakończył się remisem 0-0. Spotkanie obejrzało 2 037 widzów.

13 lipca  na The Showgrounds odbył się mecz  25. kolejki irlandzkiej Premier Division pomiędzy drużynami Sligo FC  i Waterford FC. Pojedynek zakończył się remisem 0-0. Spotkanie obejrzało 2 037 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 33 starcia zespół Waterford FC wygrał 16 razy i zanotował dziewięć porażek oraz osiem remisów.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w drugim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Jedyną żółtą kartkę w pierwszej połowie dostał Dante Leverock z Sligo FC. Była to 22. minuta starcia.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 56. minucie Kevin Lynch zastąpił Georgiego Poyntona. W 61. minucie Ronan Coughlin został zmieniony przez Sama Warde'a, a za Daryla Fordyce'a wszedł na boisko John Russell, co miało wzmocnić zespół Sligo FC. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Deana O'Hallorana na Williama Fitzgeralda.

W 75. minucie sędzia wręczył żółtą kartkę Thomasowi Hollandowi z drużyny gości. Dante Leverock z Sligo FC na cztery minuty przed zakończeniem spotkania dostał drugą żółtą, a następnie czerwoną kartkę, osłabiając swoją drużynę. Wcześniej został on ukarany w 22. minucie. Trener Sligo FC postanowił bronić wyniku. W 88. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Ronana Murraya wszedł John Mahon, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Sligo FC utrzymać remis.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Zespół Sligo FC zagrał bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Piłkarze Sligo FC obejrzeli w meczu jedną żółtą kartkę i jedną czerwoną, a ich przeciwnicy jedną żółtą.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół Waterford FC w drugiej połowie wymienił dwóch graczy.

Już w najbliższy piątek drużyna Waterford FC zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Finn Harps FC. Tego samego dnia Derry City FC będzie gościć drużynę Sligo FC.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL