Reklama

Reklama

Derry City Football Club - Shamrock Rovers Football Club 0-0. Liga - 27. kolejka

W pojedynku 27. kolejki Premier League, który rozegrany został 12 sierpnia, drużyna Derry City zremisowała z Shamrock Rovers 0-0. Spotkanie odbyło się na Brandywell Stadium.

W  pojedynku 27. kolejki  Premier League, który rozegrany został 12 sierpnia, drużyna Derry City zremisowała  z Shamrock Rovers  0-0. Spotkanie odbyło się na Brandywell Stadium.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 35 razy. Jedenastka Shamrock Rovers wygrała aż 17 razy, zremisowała dziewięć, a przegrała tylko dziewięć.

Piłkarze obu drużyn potrzebowali dużo czasu, by się rozruszać. Senna atmosfera panowała przez większą część pierwszej połowy. Nikt nie mógł się spodziewać, że prawdziwe emocje jeszcze nadejdą. Dopiero w drugim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Shamrock Rovers: Dylanowi Wattsowi w 28. i Seanowi Gannonowi w 31. minucie.

Reklama

W 37. minucie sędzia wskazał na jedenasty metr, ale William Patching spudłował fatalnie. W ten sposób szansy na zmianę rezultatu spotkania nie wykorzystał zespół Derry City. W 45. minucie arbiter przyznał kartkę Seanowi Kavanaghowi z jedenastki Shamrock Rovers. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 51. minucie Graham Burke został zastąpiony przez Jacka Byrne'a. W 57. minucie w drużynie Derry City doszło do zmiany. Oluwaseun Akintunde wszedł za Jamiego McGonigle'a.

Trener Derry City postanowił zagrać agresywniej. W 58. minucie zmienił pomocnika Declana Glassa i na pole gry wprowadził napastnika Michaela Duffy'ego. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. W 72. minucie w drużynie Derry City doszło do zmiany. Cian Kavanagh wszedł za Ryana Graydona. W tej samej minucie trener Shamrock Rovers postanowił bronić wyniku i postawił na defensywę. Za pomocnika Neila Farrugię wszedł Daniel Cleary, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi Shamrock Rovers utrzymać remis.

Jedyną kartkę w drugiej połowie sędzia pokazał Markowi Connolly'emu z Derry City. Była to 75. minuta meczu.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter przyznał jedną żółtą kartkę zawodnikom Derry City, a piłkarzom Shamrock Rovers pokazał trzy.

Drużyna Derry City w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół Shamrock Rovers w drugiej połowie wymienił pięciu zawodników.

Reklama

Reklama

Reklama