Reklama

Reklama

Liga północnoirlandzka - 30. kolejka Premiership: Cliftonville FC - Ballymena United FC 1-1 (0-1)

22 lutego na Solitude w Belfaście odbyło się starcie 30. kolejki północnoirlandzkiej Premiership pomiędzy drużynami Cliftonville i Ballymena. Pojedynek zakończył się remisem 1-1.

22 lutego  na Solitude w Belfaście odbyło się starcie  30. kolejki północnoirlandzkiej Premiership pomiędzy drużynami Cliftonville  i Ballymena. Pojedynek zakończył się remisem 1-1.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 74 spotkania zespół Cliftonville wygrał 39 razy i zanotował 21 porażek oraz 14 remisów.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Jedyną kartkę w meczu sędzia pokazał Scotowi Whiteside'owi z Ballymena. Była to pierwsza minuta meczu.

Nagle zawodnicy Ballymena nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 30. minucie na listę strzelców wpisał się Leroy Millar.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Ballymena.

Trener Cliftonville postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 55. minucie na plac gry wszedł Ryan Curran, a murawę opuścił Calvin McCurry. W 61. minucie Seanan Foster został zmieniony przez Donala Rocksa.

Chwilę później trener Ballymena postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 62. minucie zastąpił zmęczonego Ryana Harpura. Na boisko wszedł James Knowles, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska.

Piłkarze Cliftonville w końcu odpowiedzieli zdobyciem bramki. Na 22 minuty przed zakończeniem drugiej połowy wynik ustalił Joe Gormley. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego osiemnaste trafienie w sezonie.

W 85. minucie w jedenastce Cliftonville doszło do zmiany. Peter McKiernan wszedł za Michaela McCruddena. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 1-1.

Arbiter nie ukarał piłkarzy Cliftonville żadną kartką, natomiast zawodnikom gości przyznał jedną żółtą.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast drużyna Ballymena w drugiej połowie wymieniła jednego zawodnika.

Dopiero 3 marca zespół Ballymena zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie Dungannon Swifts FC. Tego samego dnia Crusaders FC będzie rywalem jedenastki Cliftonville w meczu, który odbędzie się w Belfaście.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL