Reklama

Reklama

Liga północnoirlandzka - 19. kolejka Premiership: Swifts FC - Warrenpoint 3-1 (1-1)

W pojedynku 19. kolejki północnoirlandzkiej Premiership, który rozegrany został 7 grudnia, zespół Swifts FC wygrał z Warrenpoint 3-1 (1-1). Mecz odbył się na Stangmore Park w Dungannon.

W  pojedynku 19. kolejki północnoirlandzkiej Premiership, który rozegrany został 7 grudnia, zespół Swifts FC wygrał  z Warrenpoint  3-1 (1-1). Mecz odbył się na Stangmore Park w Dungannon.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 26 spotkań jedenastka Swifts FC wygrała 14 razy i zanotowała siedem porażek oraz pięć remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Swifts FC w czwartej minucie spotkania, gdy Callum Byers zdobył pierwszą bramkę.

Zespół gości nie zraził się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki niedługo przyniosły efekt. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Brandon Doyle. To pierwszy gol tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

Reklama

Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Warrenpoint: Conallowi Youngowi w 27. i Antonowi Reillemu w 44. minucie. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

W 60. minucie bramkę samobójczą strzelił zawodnik Warrenpoint Conall Young. W 67. minucie Emmet Bennett został zmieniony przez Dermota McVeigha.

Jedenastka Warrenpoint ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. W 72. minucie wynik na 3-1 podwyższył Mark Patton.

Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom Swifts FC: Callumowi Byersowi w 77. i Michaelowi Carvillowi w 89. minucie. W 82. minucie Alan O'Sullivan został zmieniony przez Jake'a O'Connora, co miało wzmocnić jedenastkę Warrenpoint. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Terry'ego Fitzpatricka na Oisina Smytha oraz Bena Gallaghera na Ryana Waide'a. Po chwili trener Swifts FC postanowił bronić wyniku. W 90. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Marka Pattona wszedł Dylan King, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi gospodarzy utrzymać prowadzenie.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 3-1.

Piłkarze obu drużyn otrzymali po dwie żółte kartki.

Drużyna Swifts FC w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wymienił dwóch zawodników.

14 grudnia jedenastka Warrenpoint rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie Linfield FC. Tego samego dnia Ballymena United FC będzie gościć drużynę Swifts FC.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL