Partner merytoryczny: Eleven Sports

Wojna na oświadczenia. Ministerstwo kontra związek. Padają mocne słowa

Marek Krajewski, prezes Polskiego Związku Badmintona. W ramce Sławomir Nitras, minister sportu i turystyki
Marek Krajewski, prezes Polskiego Związku Badmintona. W ramce Sławomir Nitras, minister sportu i turystykiPaweł Pietranik/Newspix.pl/Jerzy Muszyński/PAPINTERIA.PL
Nitras: Polski Związek Badmintona wykorzystany do kampanii PiSRMF FMRMF

Ministerstwo Sportu i Turystyki oskarża Polski Związek Badmintona o wprowadzenie opinii publicznej w błąd

Minister w styczniu 2024 roku przyznał Polskiemu Związkowi Badmintona 1,4 mln zł na realizację »Programu dofinansowania zadań z obszaru wspierania szkolenia sportowego i współzawodnictwa młodzieży«. Następnie PZBad uchwałą Zarządu z dnia 7 lutego br., podzielił środki dotacji, przyznając 20 000 zł na udział 6 sportowców w Mistrzostwach Świata Juniorów w Chinach oraz 26 883,69 zł na udział 12 sportowców w Mistrzostwach Europy Juniorów Młodszych w Hiszpanii. Zespół Metodyczny Instytutu Sportu, wskazany przez Ministra, w marcu br. zgłosił uwagi co do zbyt niskiego zaangażowania środków na szkolenie centralne, szczególnie w kontekście udziału w mistrzostwach juniorów. PZBad wskazał wówczas, że brakujące środki będzie starał się pozyskać od potencjalnych sponsorów.
Powszechnie znane jest powiedzenie, że sukces ma wielu ojców, ale to, że Sławomir Nitras próbuje się podczepić pod medale polskich badmintonistów, to nie jest nawet tupet. To czysta bezczelność. Minister Sportu, wydał w czwartek oświadczenie, w którym pokrętnie próbuje udowadniać, że dał wystarczająco dużo pieniędzy na starty polskich badmintonistów w tych turniejach. Sławomir Nitras już przyzwyczaił nas, że mija się z prawdą, posługuje się półprawdami, manipulacjami i niedopowiedzeniami. Z tego powodu, został przeze mnie we wrześniu pozwany w procesie o zniesławienie. Bo nie ma zgody na systemowe i zaplanowane niszczenie polskiego badmintona, na oczernianie i odbieranie zaufania ludziom, którzy od lat sumiennie pracują na dobro naszej dyscypliny. Osobiście stanę na sali sądowej naprzeciw pana Nitrasa i będę bronił naszego dobrego imienia. Bo wiem, co zrobiliśmy, a czego nie zrobiliśmy
czytamy w oświadczeniu.

Odpowiedź prezesa PZBad. "Próba zagłodzenia polskiego badmintona"

Zobacz również:

Mateusz Golas z Markiem Krakewskim, prezesem Polskiego Związku Badmintona
Mateusz Golas z Markiem Krakewskim, prezesem Polskiego Związku BadmintonaPolski Związek Badmintonamateriały prasowe
Badminton
BadmintonAFP
Sławomir Nitras
Sławomir NitrasArtur BARBAROWSKIEast News