Reklama

Reklama

Wielka Brytania w żałobie. Zmarła legenda brytyjskiego sportu

W wieku 86 lat zmarł legendarny brytyjski dżokej Lester Piggott. W swojej karierze odniósł rekordowe dziewięć zwycięstw w Derby i wygrał 4493 wyścigi. W zeszłym tygodniu Piggott był hospitalizowany w Szwajcarii, gdzie mieszkał.

"Niestety, możemy potwierdzić, że Lester zmarł dziś rano w spokoju" - powiedział zięć Piggotta, William Haggas.

Piggott wygrał pierwszy wyścig w wieku 12 lat na torze Haydock. Sześć lat później, w 1954 roku, cieszył się z pierwszej wiktorii w słynnej gonitwie Derby. Jedenastokrotnie został brytyjskim mistrzem. Jego niesamowita kariera trwała prawie 50 lat, w której wygrał 4493 razy. To trzeci w historii wynik. Lepszym legitymują się tylko Sir Gordon Richards i Pat Eddery. Piggott, który był dość wysokim dżokejem (173 cm), musiał dbać o utrzymanie wagi do około 50 kilogramów.

Reklama

Ale poza swoim geniuszem w siodle, Piggott często, nieświadomie, znajdował się w centrum uwagi. Prowadził kontrowersyjne życie poza torem wyścigowym. Niepłacenie podatków zaprowadziło go do więzienia, gdzie odsiedział 366 dni. Po odzyskaniu wolności w roku 1990 wznowił karierę dżokeja.

Lester Piggott - ulubieniec królowej Elżbiety II

Piggott miał rzesze zwolenników i zrobił wiele, aby zwiększyć popularność wyścigów konnych poza jego wąską, opartą na pochodzeniu, społeczność. Powszechnie uważany był za jednego z największych dżokejów XX wieku. Był ulubieńcem brytyjskiej królowej Elżbiety II.

Rod Street, dyrektor naczelny Great British Racing, powiedział: "Lester był prawdziwym tytanem sportu, wyjątkowym człowiekiem, który wykroczył poza wyścigi konne. Do dziś najważniejszą odpowiedzią, aby "wymienić słynnego dżokeja" pozostaje - Lester Piggott.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL