Reklama

Reklama

Vendee Globe: Gutkowski pierwszym Polakiem na starcie

Do najtrudniejszego wyzwania w żeglarskim świecie, jakim jest wokółziemski wyścig samotników, szykuje się pierwszy w historii Polak - Zbigniew Gutkowski. Ostateczną listę zakwalifikowanych do Vendee Globe podano w środę na konferencji prasowej w Paryżu.

W siódmej edycji legendarnych regat, które 10 listopada rozpoczną się we francuskim porcie Les Sables d'Olonne, udział weźmie 20 żeglarzy sześciu narodowości, w tym jedna kobieta - 38-letnia Samantha Davies.

Reklama

Poprzedni wyścig Brytyjka ukończyła na trzeciej pozycji. W lutym 2009 roku metę minęła 13 dni po zwycięzcy, Francuzie Michelu Sesjoyeaux i siedem dni po jego rodaku Armelu Le Cleac'h. Trasę pokonała w 95 dni, cztery godziny i 39 minut.

W ubiegłym roku 38-letni Gutkowski zajął drugie miejsce w regatach Velux 5 Oceans, również samotnych, ale etapowych. W Vendee Globe nie ma takiej możliwości. Jakikolwiek kontakt z lądem, bez względu na okoliczności, eliminuje zawodnika z rywalizacji.

"To przedsięwzięcie jest zupełnie nieporównywalne do Velux 5 Oceans. To absolutny Mount Everest żeglarstwa. Triumf w tej imprezie można porównać do zdobycia złotego medalu olimpijskiego. O ich prestiżu świadczy zresztą fakt, że zwycięzca zostaje uhonorowany tytułem najlepszego żeglarza roku na świecie" - powiedział gdańszczanin.

Regaty Vendee Globe odbywają się raz na cztery lata. Uczestnicy wypływają z Les Sables-d'Olonne i po pokonaniu około 30 tysięcy mil morskich mają wrócić do tego portu. Wszyscy zdani są na własne siły i nie mogą otrzymać żadnej pomocy z zewnątrz. W szóstej edycji z grona 30 żeglarzy do mety dotarło zaledwie 12. Z reguły ten wyścig kończy najwyżej 40 procent startujących.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje