Reklama

Reklama

Trzech kandydatów do tytułu rajdowego mistrza Polski

Rajdowego mistrza Polski i być może także mistrza Europy poznamy w niedzielę na mecie PZM 75. Rajdu Polski, który jest także siódmą rundą mistrzostw Starego Kontynentu.


W MP po sześciu rundach teoretycznie nadal trzech kierowców ma szansę na zdobycie tytułu. Aktualnie prowadzi Jakub Brzeziński - 146 pkt, przed Grzegorzem Grzybem - 118 pkt i Mikołajem Marczykiem - 96 pkt. Wszyscy jeżdżą samochodami Skoda Fabia R5.

Reklama

Także w mistrzostwach Europy mistrza być może poznamy już w niedzielę, choć do rozegrania została jeszcze jedna runda Rajd Lipawy w dniach 12-14 października.

Liderem ME jest Rosjanin Aleksiej Łukjaniuk (Ford Fiesta R5), który zgłosił się do startu w Polsce i zapowiada walkę o zwycięstwo. Na liście startowej nie ma natomiast wicelidera Portugalczyka Bruno Magalhaesa (Skoda Fabia R5).

Aktualnie w klasyfikacji generalnej Łukjaniuk ma 148 pkt, a Magalhaes - 113. Jeżeli Rosjanin wygra, zapewni sobie tytuł. Najlepszy z Polaków Grzegorz Grzyb jest siódmy z dorobkiem 40 pkt.

Rosjanin walczy o pierwszy w karierze tytuł, w ubiegłych latach trzy razy z rzędu w rajdowych ME triumfował Kajetan Kajetanowicz (Ford Fiesta R5), który w tym roku startuje w WRC2 w wybranych rundach mistrzostw świata.

Tegoroczny Rajd Polski po raz 49. będzie rundą mistrzostw Europy. Szutrowa trasa na Warmii i Mazurach, gdzie w ubiegłych latach rozgrywano rundę mistrzostw świata ma ponad 950 km, w tym 215 km podzielonych na piętnaście odcinków specjalnych. Najkrótszy OS Mikołajki Arena ma 2,5 km długości, najdłuższy przejeżdżany dwa razy Gołdap - 19,9 km.

Trzydniowa rywalizacja rozpocznie się w piątek od przejazdów treningowych oraz odcinków testowego i kwalifikacyjnego na całkowicie nowym oesie Tałty, który wyłoni kolejność startową czołówki. O 17. rozpocznie się pierwsza próba sportowa, OS na Mikołajki Arena.

W sobotę na zawodników czeka osiem odcinków specjalnych (4 przejeżdżane dwukrotnie) o długości ponad 115 kilometrów. Spośród nich tylko dobrze jest znany OS Świętajno ze słynną hopą Rosochackie.

Paprotki i Stare Juchy będą przebiegały w przeciwnym kierunku, a pierwszy z odcinków został także skrócony. Całkiem nowy jest oes Mikołajki Max rozpoczynający się na północ od miejscowości Zełwągi, którego końcówka (około 1,5 km) oraz meta znajdą się już na torze Mikołajki.

W niedzielę 23 września w programie jest sześć odcinków (trzy pokonywane dwukrotnie). Najbardziej oddalony od bazy rajdu oes Gołdap został wydłużony i będzie przebiegał w przeciwnym niż dotychczas kierunku.

Krótszy niż przed rokiem będzie odcinek Pozezdrze, natomiast kończący rajd Baranowo będzie przebiegał w przeciwnym niż w sezonie 2017 kierunku.

Rywalizację zakończy o 17.20 ceremonia mety na Placu Wolności w centrum Mikołajek. Na liście zgłoszeń jest 56 załóg, w tym 20 pojedzie najnowszymi samochodami R5.

Dowiedz się więcej na temat: rajdy | rajd samochodowy | rsmp

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama