Reklama

Reklama

Sylwia Gruchała wraca do Gdańska i wznawia treningi

Po ponad dwuletniej przerwie spowodowanej urodzeniem córki najlepsza polska florecistka Sylwia Gruchała wznawia treningi. Po trzech latach niespełna 34-letnia zawodniczka zdecydowała się również wrócić do swojego macierzystego klubu Sietom AZS AWFiS Gdańsk.

W grudniu 2011 roku Gruchała przeszła do AZS AWF Warszawa. W barwach stołecznego klubu wzięła udział w 2012 roku w swoich czwartych igrzyskach olimpijskich. Start w Londynie nie był jednak zbyt udany. W 1/16 finału przegrała 8:9 z Japonką Kanae Ikehatą i została sklasyfikowana na 17. pozycji.

Reklama

Po tym słabszym występie Gruchała mówiła nawet o zakończeniu sportowej kariery, ale na początku 2013 roku, ze względu na ciążę, zdecydowała się ją tylko zawiesić.

Srebrna i brązowa medalistka olimpijska postanowiła ostatnio wznowić treningi. W sobotę zawodniczka pojawiła się w Gdańsku na 20. Turnieju Bursztynowy Floret i negocjowała powrót do poprzedniego klubu.

- Potwierdzam powrót Sylwii do treningów w naszej sekcji. Więcej informacji na ten temat podamy w specjalnym komunikacie, który wydany zostanie we wtorek po południu - powiedział PAP prezes Sietom AZS AWFiS Gdańsk Ryszard Sobczak.

Nieoficjalnie wiadomo, że florecistka ponownie trenować będzie pod okiem Tadeusza Pagińskiego, który doprowadził ją do największych sukcesów. Niewykluczone, że w połowie marca Gruchała weźmie udział w zawodach Pucharu Świata w Hawanie.

Dowiedz się więcej na temat: Sylwia Gruchała

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje