Reklama

Reklama

Snooker: O'Sullivan blisko kolejnego wybryku

Ronnie O'Sullivan jest wdzięczny swoim kibicom za wsparcie w ostatnich kilku miesiącach, które były dla niego bardzo trudne. "The Rocket" podziękował fanom po efektownym zwycięstwie w pierwszej rundzie SAGA Insurance Masters nad Alisterem Carterem 6-1.

Fala krytyki spadła na O'Sullivana za jego zachowania w trakcie UK Championship. Dwukrotny mistrz świata w ćwierćfinałowym meczu ze Stephenem Hendrym zrezygnował z gry. Przy stanie 4-1 dla Hendry'ego O'Sullivan nieoczekiwanie podszedł do rywala, podziękował mu za grę i opuścił York Barbican Centre.

Reklama

- Czuję się bardzo dobrze, a dzisiejszy dzień był niesamowity - powiedział O'Sullivan po meczu z Carterem.

- Bez względu na to, co się wydarzyło, moi kibice bardzo mnie wspierali - stwierdził Anglik.

Nieobliczalny O'Sullivan początkowo odmówił udziału w konferencji prasowej po pojedynku z Carterem, ale po namowach organizatorów wziął udział w spotkaniu z dziennikarzami.

O'Sullivan bardzo przeżył śmierć swojego przyjaciela Paula Huntera, który w zeszłym roku przegrał walkę z rakiem.

Dowiedz się więcej na temat: Ronnie O'Sullivan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje