Reklama

Reklama

Słynny alpinista nie żyje

Słynny hiszpański alpinista Inaki Ochoa de Olza, który zdobył w Karakorum i Himalajach dwanaście ośmiotysięczników, zginął podczas próby wejścia na Annapurnę (8091 m).

Jak poinformował organizator wyprawy, dziennik "Diario de Navarra", 40-letni Ochoa de Olza zmarł w piątek wczesnym rankiem na wysokości 7400 m wskutek "ciężkiego obrzęku mózgu połączonego z odmą płuc". W ostatnich godzinach towarzyszyli mu dwaj inni alpiniści - Rumun Horia Colibasanu i Szwajcar Ueli Steck, którzy mimo wysiłków nie zdołali go uratować.

Reklama

Inaki Ochoa de Olza planował w tym roku wejść na dwa ośmiotysięczniki, których brakowało mu do zdobycia Korony Ziemi - na Annapurnę i Kanczendzongę.

Annapurna to jedna z najbardziej niebezpiecznych gór świata ? jedna trzecia alpinistów, którzy chcieli zdobyć szczyt, poniosła śmierć.

Po raz pierwszy na Annapurnę wspięli się 3 czerwca 1950 roku z wielkim trudem Francuzi - Maurice Herzog i Louise Lachenal.

Pierwsze polskie wejście: 3 lutego 1987 roku - Artur Hajzer i Jerzy Kukuczka.

Dowiedz się więcej na temat: Życie | alpinista

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje