Reklama

Reklama

Siedmiu polskich panczenistów jest zakażonych koronawirusem

Siedmiu polskich panczenistów, którzy przebywali na zgrupowaniu w Inzell, jest zainfekowanych koronawirusem - poinformował dyrektor sportowy związku Konrad Niedźwiedzki. Nazwiska nie zostaną ujawnione, a wszyscy łyżwiarze czują się dobrze i nie mają żadnych objawów choroby.

Cała grupa zakażonych wróci teraz do kraju jednym busem. Wskazali oni - po uprzednim uzgodnieniu - miejsca izolacji.

Reklama

- Kwarantanna potrwa dziesięć dni i dopiero po dwóch negatywnych testach będą mogli wrócić do treningów z grupą. Wszyscy byli gotowi do startu i nic nie wskazywało na to, że ktokolwiek jest chory. Niestety nas koronawirus też nie oszczędził, a teraz musimy sobie z tym poradzić - powiedział Niedźwiedzki.

W niemieckim Inzell przebywała grupa 26 osób - sześciu członków sztabu i 20 zawodników. Zarażeni są tylko łyżwiarze.

- Dwa dni temu polska ekipa otrzymała informację, iż dwóch członków reprezentacji Niemiec, trenujących na tych samych obiektach, jest zakażonych koronawirusem. Natychmiast zdecydowaliśmy, iż należy poddać testom całą naszą reprezentację - dodał dyrektor sportowy.

Na razie nie wiadomo, jak będzie wyglądał najbliższy sezon, bo Międzynarodowa Unia Łyżwiarska (ISU) niedawno poinformowała, iż w 2020 roku nie odbędą się żadne zawody z cyklu Pucharu Świata w łyżwiarstwie szybkim. Wcześniej planowano, iż najlepsi panczeniści na świecie przyjadą do Holandii, gdzie mieszkając w zamkniętym ośrodku, będą uczestniczyć w zawodach organizowanych na jednym torze. Federacja uznała, że to dobry pomysł, ale z powodu rezygnacji dwóch reprezentacji z Azji w tym roku zawodnicy nie będą się ścigać.

- Żałujemy, iż taka decyzja zapadła, bo musimy jak najszybciej wrócić do rywalizacji, a federacje zarządzające innymi dyscyplinami sportu pokazują nam, że można to zrobić. Będziemy robić wszystko, co w naszej mocy, by ten brak startów w Pucharze Świata nie wpłynął niekorzystnie na formę zawodników. Wszyscy zawodnicy, którzy są zdrowi, w najbliższych dniach będą kontynuować treningi na obiektach w Polsce - zaznaczył Niedźwiedzki.

Aktualnie w kalendarzu Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego są tylko imprezy krajowe. Zawodnicy z toru długiego w dniach 28-31 października rywalizować będą w Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim w mistrzostwach Polski na dystansach. 

Dowiedz się więcej na temat: łyżwiarstwo szybkie | Koronawirus w sporcie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje