Reklama

Reklama

Rugbista Sia Soliola żartuje z koszmarnej kontuzji

Gwiazdor rugby Sia Soliola doznał koszmarnej kontuzji podczas meczu ligi NRL Canberra Raiders - St George Illawarra (22-16). 33-letni zawodnik zderzył się głową z Blake'em Lawriem. Uderzenie było tak mocne, że Soliola ma złamaną kości czaszki. "Przynajmniej zęby są nienaruszone" - zażartował.

Soliola prosto z boiska został przetransportowany do szpitala. Prześwietlenie wykazało, że kontuzja jest bardzo poważna. Rugbista ma złamaną kość czaszki i konieczna będzie operacja. 

Reklama

33-latek nie przejmuje się tym zbytnio. Na Instagramie opublikował zdjęcie z krwawiącym nosem oraz prześwietlenie, na którym widać złamaną kość czaszki. 

Boli od samego patrzenia, ale Solioli dobry humor nie opuszcza. "Przynajmniej zęby są nienaruszone" - napisał zawodnik. Rugbiści to prawdziwi twardziele i to kolejny dowód potwierdzający tę opinię.

Soliolę czeka operacja. Jeśli wszystko potoczy się zgodnie z planem, to przerwa potrwa od sześciu do ośmiu tygodni przerwy. W najgorszym wypadku pauza może trwać nawet cztery miesiące.

#POMAGAMINTERIA

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki.

Sprawdź szczegóły >>>




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje