Reklama

Reklama

​PŚ w szachach. Awans Dudy do ćwierćfinału, odpadł Piorun

Jan-Krzysztof Duda pokonał Rosjanina Aleksandra Griszczuka 2,5:1,5 po dogrywce i awansował do ćwierćfinału Pucharu Świata w szachach, rozgrywanego w Soczi. Odpadł z rywalizacji Kacper Piorun po porażce, także w tie-breaku, z Francuzem Etienne'em Bacrot 2:4.

Najlepszy polski szachista Duda wyeliminował siódmego arcymistrza światowego rankingu i drugiego w swoim kraju Griszczuka. Rosjanin był jedynym - poza mistrzem świata Magnusem Carlsenem - zawodnikiem ze światowej dziesiątki, który pozostawał w rywalizacji w Soczi.

Po remisach w dwóch klasycznych partiach Polak, grając białymi, pokonał rywala w pierwszym pojedynku dogrywki (tempo 25 minut plus dziesięć sekund), który w końcówce przerodził się w partię błyskawiczną z szansami dla obydwu graczy. Po emocjonującej grze Griszczuk poddał się po 64 posunięciach. W rewanżu arcymistrz z Wieliczki uzyskał czarnymi remis po 47 ruchach, w nieco lepszej dla siebie pozycji, co oznaczało zwycięstwo w meczu 2,5:1,5.

Reklama

Tym samym Polak zrewanżował się Rosjaninowi za porażkę w finale turnieju Grand Prix FIDE w Hamburgu w listopadzie 2019 roku. Wówczas także partie klasyczne zakończyły się remisami, a dogrywkę w przyspieszonym tempie gry Rosjanin rozstrzygnął na swoją korzyść w dwóch rundach (cały mecz 3,5:2,5), co dało mu prawo gry w turnieju kandydatów.

Teraz to Polak, który w 1/8 finału Pucharu Świata grał drugi raz z rzędu, zadebiutuje w czołowej ósemce PŚ i wciąż pozostaje w rywalizacji o prawo startu w turnieju kandydatów. Za awans do ćwierćfinału w Soczi zawodnicy otrzymują 28 tys. dolarów. W tej fazie Duda (ranking 2738) zmierzy się od środy z trzecim arcymistrzem Indii Santoshem Gujrathi Viditem (2726). Zwycięzca z tej pary w półfinale może trafić na Carlsena.

Piorun, szósty obecnie szachista kraju, dogrywkową rywalizację z trzecim arcymistrzem Francji także rozpoczął od zwycięstwa czarnymi - po 42 posunięciach. Bacrot zrewanżował się jednak w kolejnym pojedynku (po 55 ruchach) i kontynuował passę w obydwu partiach drugiej rundy o skróconym czasie (10 minut plus 10 sekund). Arcymistrz z Łowicza wróci z Rosji z premią w wysokości 20 tys. dol.

Pula nagród w PŚ w Soczi wynosi - odpowiednio - 1,89 mln (open) i 676,25 tys. (kobiety) dolarów. Dwa pierwsze miejsca w turnieju open, nie licząc mistrza świata Norwega Magnusa Carlsena (pokonał po tie-breaku Rosjanina Andrieja Jesipienko 5:3), premiowane są udziałem w przyszłorocznym turnieju kandydatów oraz nagrodą finansową w wysokości 110 i 80 tys. dolarów.

Turniej w klasycznej formule przy szachownicach toczy się w jednym ze sportowo-wypoczynkowych kompleksów górskiego ośrodka Krasna Polana, 40 km od Soczi, gdzie podczas zimowych igrzysk olimpijskich 2014 odbywały się konkurencje narciarstwa alpejskiego i biegowego.

Impreza rozgrywana jest systemem pucharowym. Mecze składają się z dwóch klasycznych partii, w przypadku remisu trzeciego dnia odbywa się dogrywka w skróconym czasie gry.

W środę odbędą się pierwsze partie 1/4 finału turnieju open oraz półfinały rywalizacji kobiet.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje