Reklama

Reklama

Polak gwiazdą snookera? Czemu nie

W najbliższy weekend do Warszawy przyjadą czołowi snookerzyści, którzy wezmą udział w kolejnym turnieju World Series of Snooker, którego pomysłodawcą jest John Higgins.

Szkot nie wystąpi w stolicy Polski w roli zawodnika, ale fani tej dyscypliny sportu będą mogli zobaczyć w akcji sześciokrotnego mistrza świata Anglika Steve'a Davisa, broniącego trofeum z zeszłego roku jego rodaka Marka Selby'ego, Chińczyka Dinga Junhuia i Irlandczyka Kena Doherty'ego. Ta czwórka na początek spotka się z polskimi snookerzystami. Mecze będzie sędziować Michaela Tabb.

Reklama

- To jest szansa, aby zaprezentować lokalne talenty. Dla tych zawodników to marzenie, aby zagrać ze swoimi bohaterami w warunkach normalnego meczu, jaki zapewniamy podczas tego turnieju - stwierdził Higgins, cytowany przez stację Eurosport, która pokaże warszawską imprezę.

- Patrzę na kogoś takiego, jak Ding Junhui, który przybył z Chin i został gwiazdą i zastanawiam się dlaczego ktoś z Polski, Niemiec czy Czech, nie może tego powtórzyć za pięć, czy dziesięć lat? - dodał.

Turnieje World Series of Snooker odbyły się już na wyspie Jersey, w Berlinie, teraz będzie w Warszawie, a wielki finał zaplanowano w Moskwie w dniach 21-23 listopada.

25 października

12:30

Ken Doherty (Irlandia) - Rafał Górecki (Polska)

Mark Selby (Anglia) - Mariusz Sirko (Polska)

20:00

Steve Davis (Anglia) - Rafał Jewtuch (Polska)

Ding Junhui (Chiny) - Piotr Murat (Polska)

Dowiedz się więcej na temat: 'Gwiazdy'

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama