Reklama

Reklama

PKOl czeka na oficjalne pismo w sprawie Szymona Kołeckiego

- Kwestię nagrody dla Szymona Kołeckiego za złoty medal z Pekinu, Polski Komitet Olimpijski rozpatrzy po wpłynięciu oficjalnego pisma - powiedział rzecznik prasowy PKOl-u Henryk Urbaś. Oficjalny komunikat w tej sprawie podała Międzynarodowa Federacja Podnoszenia Ciężarów.

- Póki co nie dostaliśmy oficjalnej decyzji. Jeżeli taka do nas wpłynie na pewno pochylimy się nad nią. Jednak już wcześniej sekretarz generalny PKOl-u Adam Krzesiński zapewniał, że dojdzie do wyrównania premii po weryfikacji wyników - dodał Urbaś.

Od kilku miesięcy wiadomo było, że na dopingu był zwycięzca z Pekinu w 2008 roku w kat. 94 kg Kazach Ilia Iljin. W czwartek IWF oficjalnie przyznała Kołeckiemu złoty medal olimpijski.

Wicemistrzem olimpijskim w tej kategorii został Gruzin Arsen Kasabijew, który obecnie reprezentuje barwy Polski. W Pekinie zajął czwarte miejsce, ale awansował o dwa po dyskwalifikacji Iljina oraz brązowego medalisty Chadżimurata Akkajewa z Rosji.

Reklama

Medal - tyle że brązowy - przyznany został także Marcinowi Dołędze, który zajął czwarte miejsce w kategorii 105 kg. O awansie na podium zdecydowała dyskwalifikacja trzeciego Rosjanina Dimitrija Łapikowa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje