Reklama

Reklama

O' Sullivan: Snooker umiera

- Dzisiejszy snooker to g...o. Zwyczajnie nudzę się, gdy jeżdżę na turnieje - gdyby te słowa wypowiedział ktokolwiek inny, nic by się nie stało. Problem polega na tym, że ich autorem jest jeden z najlepszych graczy w historii, aktualny mistrz świata w snookerze Ronnie O'Sullivan.

Snooker to przecież sport dla dżentelmenów. Tak ostre słowa w tym środowisku nikomu nie przystoją. Tymczasem O'Sullivan zaatakował władze światowego snookera w sposób bezpardonowy.

Reklama

- W tym sporcie już nic się nie dzieje. Cofamy się. Po prostu nudzę się, gdy jeżdżę na turnieje. Snooker najlepsze lata ma już za sobą. Teraz jest po prostu g...em - żalił się Anglik i stanowczo dodał, że zmiany są nieuniknione.

- Snooker potrzebuje takich ludzi jak Barry Hearn czy Simon Cowell, z doświadczeniem i umiejętnościami. Przecież ten sport umiera - tłumaczył desperacko O'Sullivan i dał do zrozumienia, że nosi się z zamiarem zakończenia kariery.

- Kocham tę grę, ale do końca życia w ten sposób grać się nie da. Muszę podjąć decyzję, co dalej chcę robić. Na razie czerpię z tej gry przyjemność. Na jak długo? Nie wiem - wyznał mistrz świata i zarazem lider oficjalnej listy rankingowej.

Dowiedz się więcej na temat: "Mistrz" | Ronnie O'Sullivan | sport | mistrz świata

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama