Reklama

Reklama

MŚ w szachach: w siódmej partii remis po 122 ruchach

W rozgrywanym w Soczi meczu o szachowe mistrzostwo świata prowadzi 4-3 broniący tytułu Magnus Carlsen. Norweg w siódmej partii, po 122 posunięciach, uzyskał remis w pojedynku z reprezentantem Indii Viswanathanem Anandem.

Po dniu przerwy zawodnicy zdecydowali się na popularny w poprzednim meczu wariant berliński partii hiszpańskiej. W 18. ruchu 23-letni Norweg postanowił poświęcić pionka za inicjatywę. Napór grającego białymi bierkami Carlsena był tak duży, że starszy o 11 lat Anand musiał oddać figurę za dwa pionki, ale w zamian udało mu się stworzyć tzw. twierdzę. Ta po 122 posunięciach okazała się skutecznym sposobem na osiągnięcie teoretycznie remisowej pozycji wieża+skoczek vs. wieża.

Reklama

- Po siedmiu partiach mamy wynik 4:- dla Carlsena, ale w pozostałych pięciu partiach Anand będzie grał białymi trzy razy. Jeżeli chce myśleć o zwycięstwie w meczu, to nie może już pozwolić sobie na porażkę, a równolegle szukać sposobu na co najmniej jedno zwycięstwo - skomentował wiceprezes Polskiego Związku Szachowego ds. międzynarodowych Adam Dzwonkowski.

We wtorek zawodnicy po raz ósmy zasiądą przy stoliku w olimpijskiej wiosce w Soczi. Mecz, którego pula nagród wynosi milion euro, zaplanowany jest na 12 rund, ale może zakończyć się wcześniej, jeśli któryś z szachistów uzyska 6,5 pkt. W przypadku remisu nastąpi dogrywka.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje