Reklama

Reklama

Małysz: Nie wiem dlaczego nie wyszło

- Zawsze są szanse i zawsze trzeba na to liczyć . Nie wyszło tutaj i trudno powiedzieć dlaczego. Nie wiem - powiedział Adam Małysz po otwierającym Turniej Czterech Skoczni konkursie w Oberstdorfie.

- Zawsze są szanse i zawsze trzeba na to liczyć . Nie wyszło tutaj i trudno powiedzieć dlaczego. Nie wiem - powiedział Adam Małysz po otwierającym Turniej Czterech Skoczni konkursie w Oberstdorfie.

Polak nie może tego występu zaliczyć do udanych. Zajął ostatecznie 13. pozycję po skokach na odległość 118 i 113 m.

Z tej pierwszej próby nasz najlepszy skoczek był bardziej niezadowolony. - Jestem zły przede wszystkim na pierwszy skok, że był tak nieudany - stwierdził Małysz. - Pierwszy skok na treningu oddałem bardzo dobrze, spokojnie, delikatnie. W konkursie chciałem powalczyć i poszedłem za bardzo do przodu.

Zawodnik z Wisły uważa także, że powinien, wzorem Svena Hannawalda, zrezygnować z udziału w kwalifikacjach odbywających się w bardzo złych warunkach atmosferycznych. - W sobotę popełniłem mały błąd, bo miałem odpuścić kwalifikacje. Trenerzy mówili, bym się zastanowił czy iść czy nie iść. Mogłem nie iść - wyjaśnił Małysz.

Reklama

Posłuchaj co po konkursie powiedział najlepszy polski skoczek.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL