Reklama

Reklama

Jak zachować formę jesienią?

W wakacje łatwo utrzymać pewien poziom formy. Dobra pogoda sprzyja wędrówkom po lesie lub w górach, czy choćby do dłuższych spacerów. Łatwo tez się zmotywować do biegania w terenie. Gorzej sytuacja wygląda, gdy zaczyna się jesień, a chłód, wiatr i deszcz odbierają jakąkolwiek ochotę do wyjścia na zewnątrz. Co wtedy robić?

Korzystaj z siłowni

Reklama

Kluby fitness i siłownie łącza w sobie dwa ważne atuty. Ćwiczenia w ich obrębie w żaden sposób nie są uzależnione od deszczu, a co ważniejsze, wykupując karnet uzyskujesz dostęp do ogromnej liczby sprzętów. W ten sposób łatwo zając się zarówno ćwiczeniami aerobowymi, jak i siłowymi.

Nie do przecenienia jest również fakt, że na niektórych siłowniach często przebywają trenerzy, których można zapytać o technikę wykonywania ćwiczeń. Niby drobiazg, ale warty odnotowania. Raz wyuczony błędny nawyk potrafi całymi latami pogarszać efektywność ćwiczeń – zwłaszcza, gdy się go nie zauważa.

Różnicuj ćwiczenia

Jesień to nie tylko czas, w którym treningi można przenieść z otwartej przestrzeni do siłowni lub klubów. To również idealny moment, aby pomyśleć o treningu uzupełniającym. Do tematu tego można podejść na różne sposoby. Oprócz wspomnianego już korzystania z siłowni, możesz zapisać się na zajęcia grupowe lub zaopatrzyć się w sprzęty lub akcesoria, z pomocą których można ćwiczyć w domu. Jednak bez względu na wybraną opcję, dopilnuj, by nie koncentrować się tylko na jednej grupie mięśni.

Przykładowo, jeśli zazwyczaj ćwiczysz biegi – spróbuj zainteresować się zajęciami przy użyciu taśm TRX. To wspaniałe narzędzie często jest kojarzone z wzmacnianiem rąk, jednak w rzeczywistości sprawdza się przy pracy na wiele partii mięśni, m.in. z wzmacnianiem brzucha i grzbietu. Uwierz, że zaowocuje to, gdy wiosną postanowisz wystartować w półmaratonie lub maratonie.

Analogicznie jeżeli w okresie letnim uprawiałeś street workout wraz z klasycznymi dla tej formy aktywności ćwiczeniami z zakresu kalisteniki, zainteresuj się korzyściami, jakie mogą dać Ci orbitreki lub bieżnie. Systematyczne podnoszenie wytrzymałości przez okres jesienno-zimowy sprawi, że wiosną i latem dużo łatwiej będzie wykonać skok jakościowy w trakcie dłuższych sesji treningowych.

W każdym przypadku warto również pomyśleć o zapisaniu się na zorganizowane zajęcia jogi. Poprawianie elastyczności mięśni zdecydowanie poprawi ich zakres ruchu, co będzie mieć odzwierciedlenie w samych treningach.

Wykorzystuj przyrządy

- To prawda, że siłownia i treningi w domu nie zastąpią biegu przez park. Prawdą jest jednak i to, że trenując w zamkniętych pomieszczeniach wygodniej jest korzystać z przyrządów w rodzaju kettli, sztang, taśm oporowych, platform bosu, czy szeregu innych akcesoriów dostępnych w sklepach sportowych. A że wspomniane akcesoria pozwalają zaangażować inne, niż zazwyczaj mięśnie, pozwalają wybić się z utartej rutyny ćwiczeń - wyjaśnia Igor Skrzyp ze sklepu Prosportowy.pl.

Skompletowanie w domu takich przyrządów jest tez o tyle dobre, że dzięki nim łatwo o wytworzenie nawyku krótkich, za to regularnych sesji ćwiczeniowych o określonych porach dnia. Dziesięć minut rano, 10 po powrocie z pracy, 10 późnym wieczorem. Nawet jeżeli to za mało, by osiągnąć wyraźne rezultaty, to jednak w opóźnisz w ten sposób spadek formy. Co jednak najważniejsze – nie odzwyczaisz się od aktywności fizycznej jako takiej i wiosną łatwiej powrócisz do treningów w terenie.

Wykorzystywanie przyrządów sportowych w domu ma jeszcze jedną zaletę. Część z nich można wykorzystywać w trakcie wykonywania innych czynności. Nic nie stoi na przeszkodzie, by korzystać ze stepera w trakcie czytania książki lub podnosić hantle jednocześnie oglądając film. To nie to samo, co pełna koncentracja na treningu? Owszem, ale zauważ, że znika wymówka związana z brakiem czasu i oddala się groźba szybkiej utraty formy.


Dowiedz się więcej na temat: dobra forma

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje