Reklama

Reklama

Igrzyska europejskie: słynny Timo Boll na drodze Jakuba Dyjasa

Jakub Dyjas nie bez kłopotów wygrał z Holendrem Laurensem Tromerem 4:3, a w trzeciej rundzie turnieju tenisistów stołowych w igrzyskach europejskich w Mińsku spotka się ze słynnym Niemcem Timem Bollem. Do 1/16 finału awansowała też Natalia Partyka. Odpadł Marek Badowski.

Przy stanie 3:1 w setach Dyjas przegrał dwa kolejne, zaś w siódmym było 7:3 dla Tromera. Polak zdołał jednak odrobić straty i zwyciężył 11:9.

O awans do najlepszej "16" Dyjas zagra z medalistą igrzysk, MŚ i ME Bollem. Niemiecki pingpongista jest aktualnym mistrzem kontynentu, a na Białorusi został rozstawiony z "jedynką".

Przed trzema laty Dyjas był w podobnej sytuacji, kiedy w 1/8 finału ME w Budapeszcie wyeliminował innego niemieckiego zawodnika Dimitrija Ovtcharova 4:2 i ostatecznie zdobył brązowy medal w singlu; w deblu z Danielem Górakiem sięgnął po srebro.

Reklama

W IE w Mińsku pierwsze zwycięstwo (w drugiej rundzie, gdyż w pierwszej Polacy mieli wolny los) odniosła także Partyka - 4:1 nad Serbką Andreą Todorovic. W trzeciej rundzie przeciwniczką będzie Szwedka Matilda Ekholm.

Od tego etapu do rywalizacji przystąpi mistrzyni kontynentu Li Qian. W niedzielę reprezentantka Polski zmierzy się z Rosjanką Janą Noskową.

W sobotę odpadł tylko Marek Badowski, który przegrał z Rosjaninem Aleksandrem Szibajewem 0:4.

Medaliści i medalistki gry pojedynczej zdobędą awans na igrzyska olimpijskie w Tokio. Kwalifikację uzyskają też najlepsze drużyny kobiet i mężczyzn oraz mikst.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje