Reklama

Reklama

​Ekstraliga rugby. Hit kolejki przy skromnej grupie kibiców

Po kilku miesiącach kibice w weekend będą mogli wrócić na stadiony ekstraligi rugby. Sobotni hit kolejki: Master Pharm Rugby Łódź - Skra Warszawa będzie mogła obserwować skromna grupa osób. Powodem jest mała liczba miejsc na trybunach obiektu, na którym się odbędzie.

Zgodnie z przepisami na obiektach sportowych fani będą mogli wypełnić 25 procent trybun (w tym przypadku około 100 osób). Łódzcy działacze jako miejsce spotkania wyznaczyli Ośrodek Treningowy Łodzianka. Nie zostanie on zorganizowany np. na obiekcie miejskim Widzewa, gdyż klub rugby już wcześniej rozegrał tam dwa mecze, a na tyle pojedynków otrzymał dotację z miasta. Nie stać go na samodzielne wynajęcie stadionu przy al. Piłsudskiego.

Dyrektor sportowy łodzian Mirosław Żórawski ma nadzieję, że problem częściowo rozwiąże fakt transmisji spotkania na platformie hybrydowej TVP Sport.

Reklama

"Dochód ze sprzedaży biletów zostanie przeznaczany na szkolenie zawodników naszej Akademii Rugby" - potwierdził Żórawski wcześniejsze informacje łódzkich mediów.

Master Pharm Rugby i Skra, to obecnie druga i trzecia ekipa ekstraligi.

Nie powinno być większych problemów na wejście fanów na mecz lidera, Ogniwa Sopot z Juvenią Kraków.

"U nas te 25 proc., to jest 600 miejsc. Tyle biletów przeznaczamy do sprzedaży. Jednak patrząc na historię pojedynków z zespołem z Krakowa, to ciężko liczyć, aby zabrała się taka widownia. Co innego gdyby to był na przykład pojedynek derbowy z inną ekipą z Trójmiasta. Jednak liczymy, że będzie dobra pogoda i to zadecyduje, iż fani przyjdą" - powiedział PAP dyrektor klubu Bartosz Olszewski.

Zdaniem trenera krakowskich "Smoków" Konrada Jarosza zmiana przepisów dot. obecności kibiców, w tym przypadku będzie dodatkowych atutem dla zespołu z Sopotu, który i tak jest faworytem pojedynku.

"Kibice to często rodziny i przyjaciele, więc ich wsparcie będzie dla zawodników Ogniwa na pewno bardzo ważne. Jednak dla nas na pewno nie jest to większa trema, a raczej radość z tego, że wreszcie będziemy mogli zagrać przy dopingu z trybun" - powiedział PAP.

Ogniwo może mówić o pechu gdyż 8 sierpnia na jego obiekcie odbyło się niezwykle ciekawe, zaległe spotkanie ekstraligi z Master Phar Rugby. Drużyna z Trójmiasta przegrała 10:16. Wówczas na trybuny nie można było jeszcze wpuszczać kibiców.

W weekend mecze ekstraligi odbędą się też w Gdyni (Arka - Lechia Gdańsk), Jarocinie (Sparta - Awenta Pogoń Siedlce) i Lublinie (Edach Budowlani - Orkan Sochaczew).

Dowiedz się więcej na temat: Master Pharm Rugby Łódź | Skra Warszawa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje