Reklama

Reklama

Dziewczynka trafiona piłką lecącą z prędkością 169 km/h

Dziewczynka została odwieziona do szpitala po tym, jak została trafiona piłką w trakcie meczu baseballa pomiędzy New York Yankees a Minnesota Twins. Piłka leciała z prędkością 169 kilometrów na godzinę.

Pechowym graczem, który odbił piłkę, był Todd Frazier z Yankees.

Reklama

Nowojorski klub, gdzie odbywał się mecz MLB, poinformował, że dziewczynka trafiła do szpitala, a menedżer Joe Girardi stwierdził, że z jej zdrowiem jest wszystko w porządku.

Mecz został przerwany na cztery minuty, kiedy dziewczynce udzielano pomocy na stadionie.

Major League Baseball w grudniu 2015 roku wydała zalecenie, aby kluby stosowały siatki lub ekrany, które chroniłyby publiczność w takich wypadkach.

Yankees wygrali spotkanie z Twins 11-3.

Dowiedz się więcej na temat: New York Yankees

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje