Radosław Piesiewicz został zatrzymany w czwartek, 27 sierpnia. Zatrzymania w Warszawie dokonali funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Tego samego dnia usłyszał on zarzuty prokuratorskie, a dwa dni później sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Polski Komitet Olimpijski we wtorek 8 września odbył Prezydium Zarządu, podczas którego ustalono datę posiedzenia zarządu. "W dniu 8 września 2026 r. podczas posiedzenia Prezydium Zarządu Polskiego Komitetu Olimpijskiego ustalono termin posiedzenia Zarządu PKOl na najbliższy poniedziałek 14 września na godz. 13:00" - przekazano.
"Prezydium Zarządu PKOl rekomenduje Zarządowi przyjęcie wykładni art. 21 Statutu PKOl oraz dalsze kroki zależne od dokonanej wykładni, w tym w myśl tego przepisu ewentualne powierzenie pełnienia funkcji Prezesa jednemu z wiceprezesów PKOl do końca obecnej kadencji" - dodano.
Korol nie chce zastąpić Piesiewicza
W poniedziałek ma zostać wybrany nowy prezes. Adam Korol, jak przekazuje "Przegląd Sportowy Onet", nie zamierza ubiegać się o zastąpienie Piesiewicza.
Jeden z wiceprezesów PKOI wypowiedział się nt. kiepskiego stanu finansowego związku. - Nie ma pieniędzy. Do końca miesiąca są środki, ale później już może być gorzej - przyznał. - Dobra wiadomość jest taka, że wyjazd reprezentacji na Młodzieżowe Igrzyska Olimpijskie do Dakaru jest niezagrożony - dodał. Impreza ta odbędzie się w dniach 31 października - 13 listopada.
W gronie kandydatów na szefa PKOI pozostają: Otylia Jędrzejczak, Tomasz Chamera, Marian Kmita, Adam Konopka, Mieczysław Nowicki, Henryk Olszewski i Andrzej Supron.
Z wypowiedzi działaczy prezydium Polskiego Komitetu Olimpijskiego - jak twierdzi wspomniane źródło - wynika, że upływająca kadencja aresztowanego Radosława Piesiewicza ma zostać dokończona przez jednego z ośmiu wiceprezesów.













