Ukraińcy zrezygnowali po decyzji ws. Rosjan. Skandaliczny przekaz z Kremla
Duże poruszenie wywołały ostatnie wieści dotyczące przywrócenia Rosjan do rywalizacji w Pucharze Świata w piłce wodnej. Zawodnicy "Sbornej" otrzymali możliwość występu pod własną flagą, co doprowadziło Ukraińców do wściekłości, a w ostateczności do bojkotu i oddania walkowerem meczu z Rosjanami. Ostro o postawie Ukraińców wypowiedział się Pawieł Kołobkow, były mistrz olimpijski w szermierce oraz minister sportu w rosyjskim rządzie.

Reakcja świata sportu na agresję zbrojną Rosjan na terenie Ukrainy w znakomitej większości przykładów była jednomyślna. Sportowcy z tego kraju, a także współpracującej z Kremlem Białorusi, przestali być mile widziani na arenach międzynarodowych. W przypadku wielu dyscyplin sportowych ich udział w zawodach był wykluczony.
Końcówka ubiegłego roku powoli zaczynała zmieniać ten stan rzeczy. W pewien sposób przełomu dokonała światowa federacja pływacka, która już w listopadzie zezwoliła na występ Rosjan w rozgrywkach Pucharu Świata w piłce wodnej. Zgodnie z tamtymi postanowieniami, mieli oni wystąpić jako "neutralni sportowcy".
Ostatnia decyzja World Aquatics wywołała jednak prawdziwą burzę. Rosjanie oraz Białorusini od tego momentu mogli startować pod własną flagą, a na arenach sportowych miał wybrzmieć hymn państw odpowiedzialnych za atak na terytorium Ukrainy.
Były minister w rządzie Putina otwarcie skrytykował Ukraińców. Wszystko po decyzji o bojkocie
Organizatorzy drugiej dywizji Pucharu Świata nie przewidzieli jednak sytuacji, w której Rosjanie i Ukraińcy będą musieli stanąć naprzeciwko siebie. Taka potyczka w ramach spotkania o siódme miejsce miała się odbyć w poniedziałek 13 kwietnia. Ukraińcy ostatecznie w ramach protestu nie stawili się na meczu, przez co ten został rozstrzygnięty jako walkower.
Cała ta sytuacja wywołała na Ukrainie powszechne oburzenie. Oliwy do ognia w rozmowie z "Soviet Sport" postanowił dolać Pawieł Kołobkow. Były szermierz i człowiek bezpośrednio powiązany z Władimirem Putinem wbił szpilę Ukraińców, określając ich postępowanie mianem "niegodnego".
- Bardzo się cieszę, że zachowujemy się bardzo przyzwoicie. Ukraina zachowuje się skrajnie niegodnie. Nie mówię już o polityce, ale po prostu - tak bardzo ingerowali w politykę i sport, że wygląda to skrajnie niegodnie, odrażająco. Jeśli oni tego nie rozumieją, co możemy zrobić? Nasi ludzie zachowują się przyzwoicie, jesteśmy gotowi rywalizować ze wszystkimi. Niegodne zachowanie ze strony Ukrainy - stwierdził Kołobkow cytowany przez portal "oboz.ua".
Pawieł Kołobkow jako sportowiec zapisał się w historii rosyjskiego sportu, zdobywając w szermierce aż sześć medali olimpijskich. Po jedyne złoto sięgnął w 2000 roku w Sydney, a prócz tego w jego dorobku znajdują się także dwa srebrne i trzy brązowe medale wywalczone w latach 1988-2004.
Kołobkow po zakończeniu kariery sportowej zaangażował się w politykę. W 2010 roku został przez Władimira Putina powołany na stanowisko wiceministra sportu. Sześć lat później przejął pieczę nad ministerstwem, zasiadając przez cztery lata w rządzie Dmitrija Miedwiediewa.
Zobacz również:













