Szubarczyk wśród nielicznych. Mniej niż 2% Polaków, tata wszystko ujawnił
Michał Szubarczyk w 2025 roku zaskoczył snookerowy świat. Niedawno Polak w wieku zaledwie 14 lat został najlepszym amatorem globu. Następnie zaś poszedł za ciosem i wygrał dwa eliminacyjne spotkania do prestiżowego UK Championship. Kto wie czy te sukcesy byłyby możliwe, gdyby nie ważna decyzja rodziców uzdolnionego snookerzysty. O szczegółach kilka miesięcy temu opowiedział tata sportowca. Dzięki ważnej zmianie lublinianin znajduje się w wąskim gronie.

Polscy kibice w listopadzie wprost oszaleli na punkcie Michała Szubarczyka. Polak, pomimo młodego doświadczenia, udanie zadebiutował w UK Championship. Jeden z najważniejszych turniejów w kalendarzu 14-latek zakończył dopiero na trzeciej rundzie eliminacji, co jest gigantycznym sukcesem dla krajowego snookera. Wyczyn lublinianina doceniają także zagraniczni eksperci. Choćby z tego powodu, że nasz rodak pokonał legendarnego Jimmy'ego White'a. Nikt nie ma wątpliwości, iż to dopiero początek spektakularnej kariery talentu znad Wisły.
Sportowiec pochodzący ze wschodniej części Polski ma trudniej niż starsi przeciwnicy. Podczas gdy zawodowcy skupiają się głównie na grze, on musi wciąż ukończyć naukę. Przed nim jeszcze co najmniej kilka lat ciężkiej pracy. W związku z tym ważną decyzję podjęli jego rodzice, o czym na początku 2025 roku pochwalił się tata zawodnika. "Od ósmej klasy stwierdziliśmy, że przejdziemy na edukację domową" - ujawnił Kamil Szubarczyk dla "wprost.pl".
Szubarczyk od niedawna uczy się w domu. Musiało do tego dojść
"Dzięki niej mamy więcej czasu na trening, a ponadto okres od września do listopada wiąże się z dziesięciodniowymi wyjazdami, więc i tak nie byłoby go w szkole, a dzięki temu nauczaniu nie musimy robić w szkole zamieszania. Szkoła też nigdy nie robiła zgrzytów z tego powodu, ale też pewnie dlatego, że nie było problemów z nadrabianiem lekcji" - dodał, zdradzając szczegóły z wymagającego już życia nastolatka.
Dzięki przejściu na edukację domową, Michał Szubarczyk znajduje się w naprawdę wąskim gronie. "Pękła psychologiczna granica: odsetek dzieci uczących się w domu przekroczył w Polsce jeden procent. Oznacza to też, że w dekadę liczba osób korzystających tylko i wyłącznie z domowej edukacji wzrosła ponad stukrotnie" - meldował rok temu "tygodnikpowszechny.pl". Portal "domowa.edu.pl" podaje z kolei, iż liczba uczących się zdalnie dzieci wynosi nieco ponad 60 000.
14-latek ma więc inne dzieciństwo niż większość rówieśników. Ale ogromne poświęcenie zaczyna przynosić pierwsze efekty. Lublinianin już wygrał naprawdę sporo, a przed nim wciąż lata gry na wysokim poziomie.













