Stanowczy protest Polski na arenie międzynarodowej. "Musimy o tym mówić"

Piotr Borys w garniturze udziela wywiadu przed mikrofonami na tle flag UE i szklanej architektury.
Piotr Borys - sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i TurystykiWiktor DąbkowskiPAP

Stanowczy protest Polski wobec działań MKOl

Stanowczo protestujemy. Świat sportu to świat wartości. Dopóki trwa wielkoskalowa wojna, nie godzimy się na to, aby Rosjanie i Białorusini właśnie pod szyldami narodowymi mogli występować w zawodach sportowych. (...) Musimy o tym mówić, dlatego że jeżeli nie damy twardej zapory, to Międzynarodowy Komitet Olimpijski będzie dalej przesuwał granice. Bardzo obawiamy się tego, póki trwa wojna, że MKOl może docelowo myśleć o otwarciu również drogi do rywalizacji dla rosyjskich sportowców
powiedział przed spotkaniem Piotr Borys, wiceminister sportu.

Zobacz również:

Europa przemówiła jednym głosem

Zobacz również:

Mężczyzna w garniturze idący po czerwonym dywanie wśród ustawionych w rzędach flag państwowych.
Piotr BorysWiktor DąbkowskiPAP
Aleksandr Łukaszenka
Aleksandr ŁukaszenkaEvgenia NOVOZHENINA / POOL / AFPAFP
kobieta w bordowej marynarce stoi za mównicą z emblematem olimpijskich kółek, przemawia do zgromadzonych, trzyma jedną dłoń na sercu
Kirsty Coventry, przewodnicząca MKOlAris MessinisAFP
Mężczyzna w garniturze i krawacie siedzi przy bogato zdobionym biurku, w tle flaga w kolorach niebiesko-biało-czerwonym oraz drewniane panele ścienne.
Władimir PutinIMAGO/Vyacheslav Prokofyev/Imago Stock and People/East NewsEast News
Oświadczenie po spotkaniu na PGE Narodowym. "Wzywamy prezesa Radosława Piesiewicza do niezwłocznego złożenia dymisji"Polsat Sport