Przełom ws. Rosjan. To rozwścieczy wielu. Komunikat tylko formalnością
Rosjanie każdego dnia walczą o powrót na sportowe areny międzynarodowe. W wielu przypadkach im się to udało, choć pod ściśle określonymi warunkami. Tymczasem z Rosji napłynęły kolejne ważne wieści, które mogą wielu się nie spodobać. Michaił Diegtiariow, minister sportu i zarazem prezes Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego oficjalnie ogłosił, co wydarzy się w najbliższym czasie.

Rosjanie są wykluczeni ze sportowej areny międzynarodowej od blisko czterech lat. To pokłosie zbrojnego ataku na Ukrainę. Władze jednak ciągle walczą o powrót i coraz częściej im to się udaje. Wystarczy wspomnieć historię sprzed kilku tygodni, że Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) uznał działania Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) za nielegalne i nakazał przywrócenie sportowców po spełnieniu określonych wymogów.
W czwartek informowaliśmy z kolei o "porażce Rosjan". Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF) podtrzymała sankcje wobec reprezentacji Rosji i Białorusi i nie zezwoliła nawet udziału młodzieżowcom z tych krajów. "- Całkowity zakaz narusza wszystkie obowiązujące zasady humanitarne i prawa człowieka oraz jest mocno dyskryminujący" - przekazał Michaił Diegtiariow, minister sportu i zarazem prezes Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego.
Triumf Rosjan. Wracają z flagą i hymnem
Tym razem Diegtiariow, który nazywany jest "żołnierzem Putina" przekazał informacje dotyczące ciężarowców z Rosji. Rosyjski minister przyznał, że w najbliższym czasie będzie oficjalne ogłoszenie dotyczące sportowców do 23. roku życia.
Międzynarodowa Federacja Podnoszenia Ciężarów (IWF) podjęła decyzję o zezwoleniu wszystkim sportowcom do 23. roku życia na udział w zawodach z flagą i hymnem
Diegtiariow dodał, że następnym krokiem będzie przywrócenie także seniorów. Rosjanie powołują się za każdym razem na fakt, że w grudniu 2025 Międzynarodowy Komitet Olimpijski zalecił międzynarodowym federacjom sportowym, aby dopuściły do zawodów młodzieżowych sportowców z Rosji i Białorusi, a jednocześnie zalecił utrzymanie ograniczeń dotyczących seniorskich zmagań.
Polacy stracili mistrzowską imprezę. To przez sankcje
Rok temu Europejska Federacja Podnoszenia Ciężarów (EWF) odebrała Polsce organizację mistrzostw Europy U15 i U17, a kilka dni temu zabrano naszemu krajowi organizację mistrzostwa Europy juniorów U23. Powodem było niezapewnienie "wymaganych gwarancji dostępu wizowego dla sportowców z Rosji i Białorusi".













