Polska wicemistrzyni świata kończy karierę. "Dopiero teraz mam odwagę"
Olga Michałkiewicz w 2024 roku poinformowała o zawieszeniu kariery ze względu na problemy ze zdrowiem psychicznym, a teraz podjęła jedną z najtrudniejszych decyzji w swoim życiu. Po latach sukcesów reprezentantka Polski ogłosiła, że definitywnie kończy sportową karierę.

Olga Michałkiewicz przez lata należała do czołówki polskiego wioślarstwa. Specjalizowała się w rywalizacji w czwórce bez sterniczki i to właśnie w tej konkurencji odnosiła największe sukcesy. Wraz z osadą, w której płynęły Monika Chabel, Joanna Dittmann oraz Maria Wierzbowska, sięgnęła po wicemistrzostwo świata w 2017 roku. Do tego dorzuciła dwa brązowe medale mistrzostw Europy w 2018 i 2019 roku. W swoim dorobku ma również występ na igrzyskach olimpijskich w Tokio, gdzie jej osada zajęła piąte miejsce, a także dwa złote medale młodzieżowych mistrzostw świata w czwórce podwójnej.
W 2024 roku kariera utalentowanej wioślarki niespodziewanie wyhamowała. Michałkiewicz zdecydowała się zawiesić starty i zrezygnować z walki o wyjazd na igrzyska olimpijskie w Paryżu. Jak później ujawniła, powodem tej decyzji były problemy zdrowotne natury psychicznej. Sportsmenka otwarcie przyznała, że zmagała się z depresją, która uniemożliwiała jej normalne funkcjonowanie i przygotowania do rywalizacji.
"Początkowo zamknęłam się w sobie i w swoich czterech ścianach. Zaczęłam leczenie i przez kilka tygodni nie powiedziałam tego na głos, przed bliskimi, a nawet przed samą sobą. Bałam się o tym mówić. Im bardziej jednak poznawałam swój przypadek, to rozumiałam, że mam prawo tak się akurat czuć" - mówiła w rozmowie z Interią Sport.
Olga Michałkiewicz kończy karierę. Ogłosiła to w mediach społecznościowych
Dwa lata później o polskiej wicemistrzyni świata znów zrobiło się głośno. Tym razem jednak nie za sprawą sportowych wyników. Olga Michałkiewicz za pośrednictwem mediów społecznościowych ogłosiła, że podjęła decyzję o definitywnym zakończeniu kariery. Jak podkreśliła, dopiero teraz czuje, że ma wystarczająco dużo zdrowia i odwagi, by zamknąć ten rozdział życia.
"Dopiero teraz mam zdrowie i odwagę zamknąć ten etap. To nie jest tylko koniec kariery. To zamknięcie jednego z najważniejszych rozdziałów mojego życia. 15 lat sportu wyczynowego. Ponad 13 lat w reprezentacji Polski. Igrzyska Olimpijskie. Medale Mistrzostw Świata i Europy. Kilkadziesiąt medali mistrzostw Polski. Za tym wszystkim stały tysiące godzin treningów, kontuzje, chwile szczęścia, trudne decyzje i wyrzeczenia. Ale też momenty, w których ciało i głowa przestawały nadążać. W 2024 roku ciało mnie zatrzymało, dziś jestem na dobrej drodze, żeby wrócić do zdrowia. Myślę, że to ostatnia prosta. Sport dał mi wszystko. Wyciągam wnioski z tej długiej drogi, coraz bardziej wiem czego chcę i bardzo wiem czego nie chcę" - wyznała na swoim profilu na Instagramie.
Michałkiewicz przyznała, że sport nauczył ją, że w życiu liczy się nie tylko wygrywanie, ale również radzenie sobie z porażkami i wyciąganie wniosków. Dziś była już wioślarka patrzy w przyszłość z nową energią. Zapowiada, że chce dzielić się swoim doświadczeniem i pomagać innym w dbaniu o zdrowie, regenerację oraz właściwą relację z własnym ciałem. Jak sama zaznaczyła, zakończenie kariery nie jest dla niej końcem, lecz początkiem zupełnie nowego etapu życia.
----------------------------------------
W przypadku potrzeby udzielenia pomocy lub rozmowy z psychologiem, skorzystaj z jednego z poniższych numerów telefonów:
Czynny całodobowo, 7 dni w tygodniu telefon Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym - 800 702 222
Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka - 800 121 212
Możesz też odwiedzić stronę centrumwsparcia.pl, gdzie znajduje się grafik dostępnych specjalistów: lekarzy psychiatrów, prawników i pracowników socjalnych.
W przypadku, gdy potrzebna jest natychmiastowa interwencja, zadzwoń na numer alarmowy 112.










