Polska mistrzyni trafiła do szpitala. Zmarła kilka godzin później

Beata Andrejczuk-Dudzińska, kobieta z długimi ciemnymi włosami, w marynarce, opiera podbródek na dłoni z zegarkiem
Beata Andrejczuk-DudzińskaFacebook/centrumszachowe.paweldudzinskimateriały prasowe

"Beata zmarła w szpitalu"

Nie pisałem wcześniej o szczegółach ostatnich godzin Beaty, ale moi bliscy i zapewne też wiele innych osób było zdezorientowanych, jak to możliwe, że tak młoda osoba umarła tak nagle. Myśleli, że może stało się to w domu nad ranem i że wcześniej mogła na coś chorować… Beata zmarła jednak w szpitalu
napisał Dudziński na swoim profilu na Facebooku.
Szachy
SzachyMarcus Brandt/dpaAFP
Dwa ceramiczne znicze ustawione na opadłych liściach, z wyraźnym płomieniem na pierwszym planie, całość utrzymana w tonacji czarno-białej.
zniczZofia Bazak East News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?